Działanie jest niemal identyczne jak w przypadku pierwowzoru. Zwyczajnie po zainstalowaniu programu w książce telefonicznej obok nazw kontaktów pojawią się zdjęcia (zakładając, że pozycje w kontaktach zostały wcześniej odpowiednio edytowane).
Dodatkowym plusem programu, którego nie ma Cyntact, jest możliwość ściągania zdjęć bezpośrednio z Internetu. Jeśli więc podobają nam się kontakty ze zdjęciami, a nie mamy fotografii pana Nowaka, to wyszukujemy w Google'u jakiś obrazek, wypełniając tym samym lukę obok nazwy kontaktu.
iPicMyCintacts można znaleźć w Cydia Store za 1,29 dolara (dla porównania: Cyntact kosztuje 0,99 dolara).
Źródło: iSpazio