Jak wykiwać wirtualnego bramkarza Google Play

Bouncer, czyli rozwiązanie, nad którym Google pracował w zeszłym roku, mające na celu odnalezienie i wyeliminowanie niebezpiecznego oprogramowania ze sklepu Play, okazuje się całkiem łatwe do obejścia.

Jak wykiwać wirtualnego bramkarza Google Play 1(Nie)zawsze czujny bramkarz | fot. Androidauthority.com

Bouncer, czyli rozwiązanie, nad którym Google pracował w zeszłym roku, mające na celu odnalezienie i wyeliminowanie niebezpiecznego oprogramowania ze sklepu Play, okazuje się całkiem łatwe do obejścia.

Bramkarz chroniący dostępu do sklepu z aplikacjami Google'a "zachowuje się", jakby miał klapki na oczach i widział w wąskim zakresie. Jest to wirtualna maszyna uruchamiająca aplikacje i wykrywająca szkodliwe działania. Trzeba przyznać, że wiele dotychczasowych zagrożeń udało się dzięki niej wyeliminować, ale - nie czarujmy się - każde zabezpieczenie da się złamać.

Jon Oberheide i Charlie Miller, testerzy zabezpieczeń, wykryli i opisali poważne niedociągnięcie w systemie ochronnym. Redaktorzy Androidauthority.com zgrabnie porównali proces do sceny z filmu "Matrix", w której w okolicy statku Morfeusza, Neo i spółki pojawia się Strażnik. W celu ukrycia natychmiastowo odłączone zostaje zasilanie, przez co skanery wroga nie są w stanie ich odnaleźć.

Podobnie testerom udało się obejść bramkarza. Określili oni sygnały różniące sztuczne środowisko tworzone przez niego od prawdziwych urządzeń z Androidem. Dzięki temu robak, "wiedząc", że jest szukany, przestaje wykonywać jakiekolwiek czynności i ukrywa się.

Sposób przetestowano, dodając do sklepu zainfekowaną aplikację HelloNeon, która po sprawdzeniu była dostępna do pobrania. Całe odkrycie możliwe było dzięki umieszczeniu w Google Play spyware'u podpatrującego, jakie działania przeprowadza Bouncer.

Jak w przypadku każdego rozwiązania automatycznego i to działa schematycznie. Dla przykładu, symulowane urządzenie z Androidem zawsze łączyło się z jednym kontem – miles.karlson@gmail.com. Jeden z testów polegał na sprawdzeniu, czy aplikacja pobierze i wyśle z urządzenia zdjęcia. Jak się okazuje, do tego celu używane zawsze były dwa pliki: cat.jpg i ladygaga.jpg.

Informacje zdobyte przez Oberheide’a i Millera dowodzą, jak łatwo osobie znającej się na rzeczy wkraść się do Google Play i działać na szkodę użytkowników Androida. Kolejny raz (do znudzenia) pozostaje sprawdzić, jakich uprawnień żądają instalowane aplikacje, i przemyśleć, czy na pewno są one im potrzebne. Co produktów dużych firm możemy być pewni, że nie ma w nich zagrożeń, ale wzbudzające podejrzenia aplikacje warto samodzielnie prześwietlić.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯