Kiedy Android nie był jeszcze w fazie 4.x bardzo kibicowałem kafelkom na tabletach czy smartfonach. W sumie nadal kibicuję mobilnemu Windowsowi. Po przygodach z Lumiami jestem pozytywnie zaskoczony i szczerze mogę polecić urządzenia wyposażone w rzeczony system ze względu na płynność, stabilność, czas działania na baterii czy darmowe mapy i nawigację.
Na The Vegre przeczytałem, że w szeregach Microsoftu mówi się o unifikacji i stworzenia jednego, wspólnego systemu operacyjnego, który będzie działał na komputerach, ale też na tabletach i smartfonach. Trzeba przyznać, że mogłoby to wyjść Microsoftowi na korzyść. Zważywszy na fakt, że w najbliższym czasie dział mobilny Nokii stanie się własnością firmy z Redmond.
Mało tego. Plotkuje się, że Microsoft knuje coś z inteligentnym zegarkiem czy okularami a'la Google Glass.
Pani z powyższego zdjęcia jest znaczącą osobą w szeregach Microsoftu, piastuje stanowisko vice-prezydenta wykonawczego w dziale urządzeń i twierdzi, że oprogramowanie i przeróżne czujniki będzie można zdefiniować na nowo, można się domyślać, że za tą tezę będzie odpowiadać przyszła wersja Windowsa 9(?).
Pani Larson-Green powiedziała: "So sensors are going to become a big part of how you think about things." co może oznaczać, że oprócz unifikacji systemu Windows Microsoft chce położyć duży nacisk na czujniki. O ile ciężko będzie wykorzystać ich potencjał w komputerach stacjonarnych, o tyle w przypadku smartfonów czy tabletów można będzie znacznie zwiększyć jakość mobilnych okienek.
Innym ważnym czynnikiem, przynajmniej dla mnie, jest fakt, że pracując na laptopie i zamykając jego pokrywę w pośpiechu (jakaś tam awaryjna sytuacja) mogę w windzie kontynuować pracę na smartfonie. Jeśli tak miałoby wyglądać rzeczone zjednoczenie wersji systemów Windows to ja jestem jak najbardziej za.