Kilka ciekawostek na temat map w iOS 6

Kilka ciekawostek na temat map w iOS 6
23.07.2012 10:48
Kilka ciekawostek na temat map w iOS 6
Krystian Bezdzietny
Krystian Bezdzietny

Wraz z oprogramowaniem iOS 6 Apple odcina się od Map Google'a. Koncern z Cupertino stawia na system map będący zlepkiem technologii kilku firm. Jedną z nich jest C3 Technologies, spółka przejęta dawno temu przez Apple'a. Poznajcie kilka ciekawostek o mapach tej firmy i nie tylko.

Wraz z oprogramowaniem iOS 6 Apple odcina się od Map Google'a. Koncern z Cupertino stawia na system map będący zlepkiem technologii kilku firm. Jedną z nich jest C3 Technologies, spółka przejęta dawno temu przez Apple'a. Poznajcie kilka ciekawostek o mapach tej firmy i nie tylko.

Załoga C3 Technologies, nim została wcielona w jabłkowe szeregi, pracowała nad własną technologią map 3D. Nie dziwi więc fakt, że Apple chciał pozyskać takiego gracza. Opracowywaną przez lata technologię C3 postanowiono zastosować w mapach oprogramowania iOS 6. Wprowadzono do niej jednak pewne zmiany.

Redaktorzy 9to5mac zauważyli, że mapy opracowywane przez C3 są dzierżawione także przez Nokię. Wychodzi więc na to, że zarówno mapy 3D w Nokia Maps, jak i nowe mapy Apple'a powinny wyświetlać swoją zawartość przynajmniej w podobnym stylu. Okazuje się, że nie do końca. Redaktorzy 9to5mac doszukali się interesującej różnicy w wykorzystaniu technologii C3 przez Nokię i Apple'a.

Otóż jabłkowa wersja map nie wyświetla aut na drogach, w przeciwieństwie do wersji Nokii. Jeżeli na zdjęciach przyłapano samochody na parkingach czy postojach, to ich nie usunięto. Po co? Tylko Apple wie. Google w Street View zasłania twarze, Apple usuwa z dróg auta i obie firmy mają do tego prawo.

To nie koniec uroków map C3 Technologies. Dociekliwi redaktorzy uważnie przyjrzeli się mapom z iOS 6 i zauważyli na nich wielki billboard (screen wyżej) przy drodze promujący iPada pierwszej generacji, czyli produkt z 2010 roku. To pozwala sądzić, że materiały dostarczane Apple'owi przez C3 Technologies mogą być nieaktualne. Trzeba jednak pamiętać, że Google też nie dysponuje mapami dla całego świata z bieżącego roku, lecz są one na bieżąco aktualizowane.

A jak z dostępnością [del]map 3D[/del] Flyover w iOS 6? Dotychczas udało się podejrzeć w 3D czternaście miast: Los Angeles, San Diego oraz Bay Area, Memphis, Denver, Kopenhagę, Montreal, San Francisco, Las Vegas, Sydney, Melbourne, Chicago, Miami, Seattle i Sacramento. Taka liczba obsługiwanych rejonów jest średnio satysfakcjonująca, choć może się to zmienić wraz z oficjalną premierą iOS 6, ponieważ C3 ma w swoim dorobku mapy takich miast, jak: Londyn, Barcelona, Milan, Pragę, Toronto, Wenecję, Boston, Oslo czy Wiedeń. O uwzględnieniu polskich terenów, niestety, nic nie wiadomo.

Pisząc o mapach Apple'a 3D, mam na myśli usługę Flyover, niedostępną zresztą na wszystkich urządzeniach gotowych do uruchomienia iOS 6. Gdy korzysta się z widoku satelitarnego, auta widać normalnie. Oto screen z Map iOS 6 z widokiem na warszawską ulicę Marszałkowską:

W mapach w iOS 6 nie podoba mi się kilka rzeczy:

  • Widok satelitarny Wrocławia jest **czarno-biały **w przeciwieństwie do Poznania, Gdańska, Krakowa czy Warszawy.
  • Nawet po zbliżeniu widoku innego miasta, np. Warszawy, mapy są** niewyraźne, **ich jakość jest znacząco gorsza od map Google'a.
  • Mapy iOS 6** nie uwzględniają** mojej rodzinnej miejscowości. To jeszcze mogę wybaczyć, ponieważ uwzględniają ją tylko mapy wojskowe (choć Google Maps nie ma z tym problemu), ale nie przeboleję tego, że z całej gminy, do której należy co najmniej kilkanaście miejscowości, na mapie można znaleźć wyłącznie jedną wieś, tę z urzędem gminy.
  • Mapy iOS 6 są bardzo nieintuicyjne. W mapach Google'a jest tak: lokalizuję iPhone'a, wpisuję: pizzeria/kino/McDonald's/fryzjer/jakikolwiek inny punkt użyteczności publicznej, wyświetlają się miejsca znajdujące się wokół ustalonej lokalizacji. A mapy w iOS 6? Po wpisaniu frazy \pizzeria\ wskazują knajpę gdzieś w Hongkongu.

Oczywiście z ostateczną oceną należy wstrzymać się do oficjalnej premiery produktu.

A na koniec niespodziewanka - widok satelitarny na Poznań (nie, chmura nie znika po zbliżeniu widoku, jest białe pole) :):

Źródło: 9to5mac

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)