Podczas premiery iPhone'a 3GS dowiedzieliśmy się, że literka S w nazwie jest skrótem od słowa "szybkość". Jeszcze nie wiadomo, czy tym razem będzie tak samo, jednak według specjalistów jest to bardzo prawdopodobne. Według Miseka nowy telefon wyposażony będzie w dwurdzeniowy układ A5, a nowy układ bez wątpienia będzie szybszy :).
Analityk zapewnia również, że kolejny iPhone będzie obsługiwał HSPA+. Urządzenie ma mieć także lepszy aparat. Jak nietrudno się domyślić, oficjalne informacje na temat nazwy iPhone'a dotrą do nas dopiero, gdy sprzęt zostanie przedstawiony.
Źródło: forbes