W teorii hasła powinny chronić nasze cenne dane przed intruzami, ale w praktyce są one najsłabszym elementem całego systemu zabezpieczeń. Szacuje się bowiem, że przeszło za przeszło 80 proc. naruszeń danych odpowiadają hasła, które trafiły w niepowołane ręce.
Większość z nas ma konta na dziesiątkach różnych serwisów, platform i aplikacji. Aby ułatwić sobie logowanie, wiele osób wykorzystuje te same hasła na różnych witrynach i nie korzysta z dodatkowych zabezpieczeń jak dwuetapowa weryfikacja czy menedżery haseł. W efekcie hasła nie są w stanie skutecznie chronić naszych danych i pieniędzy.
Technologiczni giganci są świadomi tego problemu i od ponad dekady budują grunt pod całkowicie bezhasłową przyszłość. W 2012 roku powstała chociażby organizacja FIDO Alliance, której nowoczesne metody uwierzytelniania mają zostać powszechnie zaadoptowane lada moment.
Logowanie bez hasła już w 2023 roku. Google, Apple i Microsoft są gotowi
Twórcy największych systemów operacyjnych ogłosili, że - w ramach wspólnych wysiłków - są gotowi do zaadaptowania bezhasłowego standardu uwierzytelniania pracowanego przez FIDO Alliance i World Wide Web Consortium.
W 2023 roku technologia ma trafić na takie platformy jak Android, iOS, Windows, macOS czy Chrome OS, a także do wszystkich popularnych przeglądarek. Przy czym pełna adaptacja uzależniona będzie od twórców internetowych witryn i aplikacji, więc może zająć dodatkowe miesiące, jeśli nie lata.
Jak będzie wyglądać logowanie bez hasła na smartfonie i komputerze?
Gdy technologia zostanie wdrożona, wystarczy, że użytkownik odblokuje swój smartfon z użyciem czytnika linii papilarnych, skanera twarzy lub PIN-u. Do logowania na stronie internetowej lub w aplikacji użyty zostanie wówczas specjalny klucz kryptograficzny przechowywany w pamięci urządzenia.
Smartfon będzie wykorzystywany także jako zabezpieczenie podczas logowania na komputerze. Gdy użytkownik wejdzie na stronę wymagającą logowania, zostanie poproszony o odblokowanie telefonu.
Co istotne, logowanie bez hasła ma nie tylko być wygodniejsze, ale i skuteczniej chronić dane. "Logowanie za pomocą takiego zaszyfrowanego klucza jest o wiele bezpieczniejsze, ponieważ informacje potrzebne do uwierzytelnienia są przekazywane tylko do konta online danego użytkownika w momencie odblokowania telefonu" - przekonuje Google.
Co w sytuacji, gdy użytkownik zgubi lub straci telefon? Wówczas klucze uwierzytelniające zsynchronizują się z nowym urządzeniem za pośrednictwem w chmury w sposób niezauważalny dla użytkownika.
Google, Apple i Microsoft zapewniają, że dopóki logowanie bez hasła nie zostanie wdrożone, wciąż będą udoskonalać tradycyjne metody uwierzytelniania.
Miron Nurski, redaktor prowadzący Komórkomanii
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.