WAŻNE
TERAZ

Będzie porozumienie z Iranem? Trump: jutro

Kultowe „Jajeczka” powracają!

Mam to szczęście lub nie szczęście, że czasy PRL-u pamiętam bardzo dobrze. Oprócz oczywistego obrzydzenia do tamtego okresu jest w nas, polakach również sentyment do symboli, jakie kojarzą się z tamtym ustrojem. Samochody na talony, czekolada na kartki lub elektronika wprost ze Związku Radzieckiego. Nie było konsol nowej generacji, nikt nie myślał o telefonach komórkowych, ale prawie każdy miał ruskie „jajeczka” – protoplastę przenośnych konsolek do gier. Okazuje się, że świat o Wilku i Zającu nie zapomniał!

Kultowe „Jajeczka” powracają! 1jajeczka

Wszystko za sprawą firmy Precise Computer Solutions, która postanowiła przypomnieć graczom o przebojowej grze elektronicznej rodem z kraju sierpa i młota.  Starszym czytelnikom z pewnością nie muszę przypominać, ale gwoli blogerskiego obowiązku kilka słów wyjaśnienia dla młodszego pokolenia.

Gra polega na łapaniu toczących się po czterech pochylniach jajeczek do koszyka. Jajeczka jak to w naturze bywa pochodzą od kur, natomiast „operatorem” koszyka jest głodny wilk. W tle co jakiś czas pojawia się zając, który komentuje nasze poczynania. Skąd inąd postać Wilka i Zająca również jest kultowa, wszak to bohaterowie z jednej z najbardziej ulubionych kreskówek wyprodukowanych na potrzeby demoludów. Im więcej jajeczek uda nam się złapać tym szybciej turlają się kolejne.

W zasadzie iWolf nie różni się zbytnio od swojego radzieckiego oryginału. Zasady pozostały niezmienne. Nadal jest to doskonała gra zręcznościowa, której chyba podstawowym zadaniem jest ćwiczenie refleksu u gracza. Naturalnie zadbano o poprawę oprawy graficznej jak również implementacje obsługi dotykiem. Co ciekawe zdecydowano się na pozostawienie oryginalnych dźwięków. Dla mnie bomba! Zresztą pod tym adresem możecie spróbować zmierzyć się z historią. Ta flashowa gierka z pewnością przywoła sentyment u wielu z was.

Producent gry nie udostępnił wersji lite, dlatego też decyzje o ściągnięciu musicie podjąć na podstawie opisu i screenów. Z pewnością dla starszych graczy 79 euro centów będzie warte wydania. W końcu zaliczą dość niespodziewany powrót do przeszłości. Co do młodszego audytorium nie jestem do końca przekonany. To już chyba nie ta sama chemia.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY