Na targach CES, Lenovo zaprezentowało między innymi w miarę tani model Vibe S1 Lite oraz dwa ciekawe tablety dla wymagających: ThinkPad X1 oraz IdeaPad MIIX 700 Business Edition. Te urządzenia bez wątpienia mogą się podobać, ale od jakiegoś czasu był zapowiadany następca popularnego smartfona o nazwie K3 Note. Dziś ujrzał on światło dzienne i oferuje całkiem niezłę specyfikację:
- 5,5-calowy ekran IPS o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli) z Gorilla Glass 3, 401 ppi;
- 8-rdzeniowy procesor MediaTek MT6753;
- układ graficzny Mali T720-MP3;
- 3 GB pamięci RAM;
- 16 GB pamięci wbudowanej + slot na kartę MicroSD;
- 13-megapikselowy aparat główny;
- 5 Mpix na przednim panelu;
- 3 mikrofony do nagrywania;
- łączność 4G LTE, NFC;
- Dual SIM;
- dwa głośniki Dolby Atmos + chip Wolfson;
- czytnik linii papilarnych;
- bateria o pojemności 3300 mAh;
- Android 5.1 Lollipop + nakładka Vibe UI;
- waga: 158 gramów;
- grubość: 9,1 mm (w najcieńszym miejscu 3,8 mm).
Wizualnie nie jest to wyróżniający się smartfon, ale nie można nazwać go brzydkim. Jest on bliźniaczo podobny do jednego z wariantów modelu Lenovo Vibe X3. Szybki rzut oka na specyfikację zdradza, że jest to jego mocniejsza wersja, ponieważ duża część podzespołów się pokrywa. Jeśli chodzi o wyposażenie to na plus zdecydowanie można zaliczyć 3 GB pamięci RAM, głośniki Dolby Atmos, czytnik linii papilarnych oraz zagiętą obudowę, która w najcieńszym miejscu ma 3,8 mm. Dzięki niej ten produkt powinien dobrze leżeć w dłoni.
Jest to smartfon przeznaczony na rynek indyjski i jego cena to 11999 rupii, czyli po przeliczeniu jakieś 710 złotych. Razem z nim zostały pokazane także słuchawki przygotowane z Skullcandy, które można kupić za 1299 rupii (ok. 75 złotych). Lenovo zawarło także porozumienie z firmą ANT VR i za cenę słuchawek można kupić zestaw do wirtualnej rzeczywistości przygotowany z myślą o modelu K4 Note. Smartfon ten wejdzie do sprzedaży 19 stycznia, ale pierwsza partia będzie sprzedawana tylko w zestawie z goglami VR za 12499 rupii indyjskich (ok. 740 złotych). W późniejszym terminie mają zostać pokazane także skórzane i drewniane pokrowce.
Tutaj mógłbym zakończyć ten tekst, ponieważ K4 Note to ciekawy smartfon, ale miałem wobec niego większe oczekiwania, a winne jest Lenovo:
Chińczycy zapowiadali swój produkt jako #KillerNote i na każdym kroku podkreślali jaki będzie wyjątkowy. Oczywiście nie oczekiwałem cudów, ale miałem nadzieję, że to rzeczywiście będzie średniak, który pod jakimś względem zaskoczy i pokaże coś, na co konkurencja nie wpadła. A tak naprawdę to nieco mocniejsza wersja smartfona pokazanego 2 miesiące temu, która na dodatek ciągle - moim zdaniem - nie jest tak atrakcyjna jak chociażby Xiaomi Redmi Note 3 czy Meizu Blue Charm Metal.
Drogie Lenovo, K4 Note to fajny smartfon, który może odnieść sukces, ale jeśli chcecie pokazać "zabójcze urządzenie" to musicie się bardziej postarać.
Źródło: Lenovo, @lenovo_in via androidcentral.com