Lenovo przejmie RIM? Wiele się może zdarzyć...

BlackBerry Z10. Fot. Engadget
BlackBerry Z10. Fot. Engadget
Adrian Nowak

28.01.2013 12:30, aktual.: 28.01.2013 13:30

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Research In Motion jest w pełni skupione na zbliżającej się premierze platformy BlackBerry 10, jednak w tle coraz głośniej mówi się o tym, co nastąpi w kolejnych tygodniach.

Thorsten Heins, dyrektor generalny RIM, przyznał w ubiegłym tygodniu, że firma nie wyklucza żadnych scenariuszy dalszego rozwoju. Po premierze platformy BlackBerry 10 może być ona licencjonowana innym koncernom, podobnie zresztą jak infrastruktura usług sieciowych kanadyjskiego producenta.

Znacznie istotniejszy jest jednak fakt, że Research In Motion rozważa także sprzedaż swojej dywizji produkującej urządzenia mobilne. Po takiej operacji firma zyskałaby duży zastrzyk gotówki, po czym mogłaby się skupić na rozwijaniu własnego oprogramowania, licencjonowanego później innym producentom tabletów czy smartfonów. Biorąc pod uwagę, że BlackBerry 10 prezentuje się naprawdę obiecująco, taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny.

Lenovo zainteresowane?

Oliwy do ognia dolał ostatnio dyrektor finansowy Lenovo, który przyznał, że jego firma jest zainteresowana szybkim rozwojem, a więc również przejęciami. Rzecznik koncernu przyznaje:

Lenovo jest skupione na szybkim wzroście biznesu, zarówno organicznym, jak i przez przejęcia. Jeśli pojawią się możliwości kupna, sprawdzimy, czy pasują one do naszej strategii.

Chiński gigant nie chce się jednak jednoznacznie odnieść do plotek dotyczących zakupu RIM, określając je jako wyrwane z kontekstu. Wong Wai Ming, dyrektor finansowy Lenovo, stwierdził jednoznacznie:

Przyglądamy się wszelkim okazjom - RIM i wielu innym firmom. Nie będziemy się wahać, gdy nadejdzie interesująca okazja.

Nie ma się co dziwić, że Lenovo na razie nie chce się jednoznacznie przyznawać do swoich planów. Zainteresowanie mediów praktycznie nigdy nie pomaga w negocjacjach, a do tego może podsycić uwagę innych technologicznych gigantów, którzy bez wątpienia również przyglądają się aktywom Research In Motion.

Ostatecznie dużo zależało będzie również od wydarzeń w nadchodzących dniach, gdy kanadyjski producent wyjdzie z opracowywanymi od dawna rozwiązaniami do klientów. Z pewnością na reakcję rynku trzeba będzie poczekać co najmniej kilkanaście tygodni, a być może nawet do czasu premiery kolejnych urządzeń z BlackBerry 10. Dopiero później możemy się spodziewać poważniejszych deklaracji dotyczących strategicznej współpracy czy przejęcia.

Źródło: TheNextWeb

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)