LG G Flex w globalnej wersji zapowiedziany, ale jeszcze nie dla nas

LG G Flex
LG G Flex
Źródło zdjęć: © engadget.com
Miron Nurski

04.12.2013 13:39, aktual.: 04.12.2013 16:32

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zgodnie z oczekiwaniami dziś w Hongkongu odbyła się konferencja prasowa poświęcona modelowi LG G Flex. Sądzono, że koncern zapowie na niej globalną wersję tego urządzenia, i tak też się stało, jednak jego dostępność w dalszym ciągu będzie mocno ograniczona.

Pierwszy smartfon LG z wygiętym ekranem został zaprezentowany w październiku, ale na razie można go nabyć wyłącznie w Korei Południowej. Wkrótce trafi na kolejne rynki, począwszy od Singapuru (8 grudnia) i Hongkongu (13 grudnia). Co dalej? Tego na razie nie wiadomo. LG zdradza jedynie, że rozszerzenie dystrybucji nastąpi "wkrótce".

Dla nas niestety nie są to optymistyczne wiadomości. Przede wszystkim minie najprawdopodobniej wiele tygodni, zanim G Flex trafi do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych i Europie. Widać ponadto, że Koreańczycy skupiają się na kluczowych dla siebie rynkach, w których topowe modele cieszą się sporą popularnością. W przypadku Starego Kontynentu będą to takie kraje jak Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy i Hiszpania, więc polska premiera nastąpi raczej nieprędko (o ile w ogóle).

Na szczęście G Flex nie będzie jedynym smartfonem z elastycznym ekranem w ofercie południowokoreańskiego producenta, więc prędzej czy później tego typu urządzenia zaczną się pojawiać również u nas. Samo LG szacuje, że w 2018 roku 40% smartfonów na rynku będzie wyposażone w zakrzywione wyświetlacze.

Dla przypomnienia: specyfikacja modelu G Flex obejmuje wygięty ekran o 6-calowej przekątnej i rozdzielczości 720p, Snapdragona 800 (4 x 2,26 GHz), 2 GB pamięci RAM, aparat 13 Mpix, baterię 3500 mAh i samoregenerującą się obudowę.

Źródła: LG via GSMArena; SlashGear

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)