Jak twierdzi odkrywca luki, Xuxian Jiang z Uniwersytetu Północnej Karoliny, znaleziony bug umożliwia stronom internetowym "cichy upload" naszych prywatnych danych, znajdujących się na karcie microSD. Można się przed tym bardzo łatwo ustrzec, na przykład poprzez wyjęcie karty, dezaktywację JavaScriptu czy korzystanie z przeglądarek internetowych firm trzecich.
Zdaniem serwisu eWeek, Google już pracuje nad naprawieniem luki, jednak wielką niewiadomą jest kiedy poprawka ujrzy światło dzienne.
Źródło: Engadget