Dotychczas światło dzienne ujrzał tylko jeden wariant flagowego Xiaomi Mi 11, ale pojawiło się kolejne potwierdzenie, że Chińczycy w pocie czoła pracują także nad innymi.
Xiaomi Mi 11 Ultra z nietypowym aparatem na filmie
Niezaprezentowany jeszcze smartfon - którym podobno jest Mi 11 Ultra - trafił do rąk filipińskiego youtubera Tech Buff PH. Zamieszczone na pierwotnym kanale wideo szybko zostało usunięte, co zdaje się potwierdzać jego autentyczność.
W oczy rzuca się przede wszystkim gigantyczna wysepka z potrójnym aparatem i... wyświetlaczem. Ten ma oczywiście ułatwić robienie selfie aparatem głównym, który praktycznie zawsze jest lepszej jakości niż aparat przedni.
Nie jest to pomysł nowy. Smartfony z dodatkowymi ekranami na pleckach takie jak Meizu Pro 7 czy Nubia X pojawiły się już w latach 2017-2018.
Oznaczenia przy obiektywach zdradzają zakres ogniskowych 12-120 mm. Wskazuje na to na obecność obiektywu ultraszerokokątnego oraz peryskopowego teleobiektywu z ok. 5-krotnym przybliżeniem optycznym. Powrócić ma także znany z poprzednika cyfrowy zoom 120x.
6,8-calowy ekran AMOLED 120 Hz o rozdzielczości 3200 x 1440 (515 ppi);
Snapdragona 888;
łączność 5G;
głośniki stereo Harman/Kardon;
baterię 5000 mAh z z ładowaniem bezprzewodowym i zwrotnym;
wodoszczelną obudowę (IP68).
Data premiery nie jest jeszcze znana. Być może i tak - podobnie jak Mi 10 Ultra - nowy wariant nigdy nie pojawi się w Polsce.
Zobacz także:
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.