To co możecie zaobserwować na fotkach to nic innego jak atrapa tabletu firmy z Cupertino. Magnetyczna deseczka ma kształt i wymiary takie same jak iPad. Dodatkowo można po nim pisać mazakiem oraz bawić się magnesikami w kształcie ikonek.
O taki gadżet nie musimy się bać. Pytanie tylko, czy uda się nam nabrać dzieciaki zabaweczką kosztującą 35 dolarów amerykańskich. Pamiętam że moja córka i tak wolała prawdziwy telefon od różowiutkiej atrapy z ośmioma melodyjkami.
Źródło: design-milk