Nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem przeciwnikiem muzyki Krawczyka. Sam po kilku głębszych jestem wstanie zaśpiewać nawet „Parostatek”. Jednak występ tego młodzieńca uświadamia mi, w którą stronę powinni podążać najwięksi showmani polskiej estrady. Popatrzcie zresztą sami:
World's First iPAD GUITAR DJ Frame! - MANTARAY - Demo PART 1
W prawdzie to nieco inny rodzaj muzyki, ale kto wie czy tak właśnie za kilka lat nie będzie wyglądał festiwal w Sopocie? W głównej roli będą występowały sprzęty Apple’a. Miło wiedzieć, że nie jest to tylko proste urządzenie do przeglądania Internetu. Jak potrzeba to nawet i artystyczną duszę zadowoli.
Ciekaw jestem Waszej opinii na temat tego nadzwyczajnego występu. Czy zostaliście oczarowani przez Mantaray iTar? Czy zbudujecie sobie taka gitarę w domu? Coś czuje że nieśmiertelne Smoke on the Water nie zabrzmi zbyt dobrze. Ubaw po pachy, czyż nie?
Źródło: Ubergizmo