Masz 13 milionów złotych i nie wiesz, co z nimi zrobić? Spersonalizuj sobie iPhone'a

Gangster boy
Gangster boy
Źródło zdjęć: © Shutterstock
Miron Nurski

10.02.2015 22:04, aktual.: 10.02.2015 23:04

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Diamond Ecstasy Collection - tak nazywa się nowa kolekcja iPhone'ów przygotowanych przez brytyjską firmę Goldgenie. Już sama nazwa wzbudza szacunek, a ten jest dodatkowo potęgowany przez ceny.

Ciężko tak naprawdę stwierdzić, ile modeli obejmuje wspomniana kolekcja, bo żaden z nich jeszcze nie powstał. Plan jest bowiem tak: klient rzuca pieniądze na stół, a pracownicy firmy mówią, co będą w stanie z takiej kwoty wyczarować. Do wyboru oddają nam kombinacje 24-karatowego złota, różowego złota, platyny i całego arsenału kamieni szlachetnych.

Klient będzie mógł ponadto uczestniczyć w całym procesie projektowania obudowy, zażądać wygrawerowania na niej własnego nazwiska lub ułożenia diamentów w kształt nadgryzionej gruszki. Wszystko po to, by upewnić się, że przygotowany w ten sposób iPhone będzie naprawdę wyjątkowy.

24K Gold iPhone 6 Diamond Ecstasy by Goldgenie (video)

Niestety jest mały problem - Goldgenie jasno zaznacza, że górna granica to 2,3 miliona funtów, czyli jakieś 13 milionów złotych. Jeśli więc koniecznie będziecie chcieli wydać na telefon 15 dużych baniek, to nie ma bata, Brytyjczycy takiego telefonu nie zrobią. Z dobroci serca zaoferuję jednak wsparcie ze swojej strony: za dodatkowe 2 miliony mogę wydziergać na drutach etui z wielbłądziej wełny. Nie, nie umiem tego robić, ale powiedzmy, że będę miał motywację, by się nauczyć.

Jest też dobra wiadomość dla tych, którzy nie śmierdzą groszem; ceny za ozłocenie iPhone'a na żądanie startują z poziomu 10 000 funtów, więc nawet nawet mając w kieszeni marne 56 000 złotych można liznąć nieco luksusu. Choć - co oczywiste - w tym przypadku na nadgryzioną gruszkę raczej nie ma co liczyć...

Źródło: Goldgenie

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)