Przyznam szczerze, że na początku pomyślałem sobie że w moje ręce wpadła kolejna nikomu niepotrzebna aplikacja, za którą trzeba zapłacić 1,59 euro. Po zapoznaniu się jednak z jej zaletami, jestem skłonny powiedzieć że jest to rewelacyjny kawałek kodu!
Prosta ale użyteczna aplikacja
MayDay Light nie grzeszy ani ciekawym interfejsem, ani również wspaniała grafiką. To co jednak jest w tej aplikacji najlepsze to prostota działania oraz niesamowita użyteczność, którą postaram się Wam przybliżyć na poniższym przykładzie.
Wspomniana wyżej aplikacja jest elektronicznym aniołem stróżem, który poinformuje bliskie Wam osoby o tym, że coś niedobrego przydarzyło się Wam podczas jazdy samochodem. Zabawę rozpoczynamy od skonfigurowania programu.
Przy pierwszym uruchomieniu zapoznajemy się z zasadami użytkowania aplikacji, a następnie wpisujemy przynajmniej jeden (max pięć) adres e-mail na który zostanie wysłana informacja alarmowa w krytycznej chwili. Naturalnie treść takiej informacji również musimy zdefiniować sami.
Następnie decydujemy się na wybór czułości programu to znaczy wyznaczeniu różnicy w prędkości samochodu jaką uznajemy za krytyczną. Ustawiając suwak na 30 km/h spowodujemy że w przypadku nagłego wytracenia prędkości o tę wartość, aplikacja rozpocznie wysyłanie wiadomości alarmowej.
Tak nagły spadek prędkości nie musi oznaczać stłuczki z innym autem, dlatego też producent przewidział 60 sekundowy okres czasu w którym możemy dezaktywować alarm. Jeżeli przez minutę nie wyłączymy aplikacji (z powodu zamroczenia ) to MayDay Light roześle ustawioną przez nas wiadomość pod wskazane adresy e-mail.
Szybka pomoc przy wypadku to rzecz bezcenna
Taka wiadomość, oprócz naszego tekstu zawiera w sobie również współrzędne geograficzne które w łatwy sposób można odczytać za pomocą Google Maps. Tak kompleksowa informacja jest nieocenioną pomocą w momencie gdy naprawdę stanie się coś złego.
Jedyną wadą, a w zasadzie niedogodnością jest fakt, że program do działania potrzebuje połączenia z Internetem. Nic w tym jednak dziwnego, wiadomość musi zostać w jakiś sposób nadana. Z drugiej jednak strony, szkoda że twórca programu nie pokusił się o dodatkowa funkcję jaką jest wysłanie SMS’a. Wydaje mi się, że nasi bliscy znacznie szybciej odbierają SMS’y aniżeli e-maile.
Reasumując jednak, MayDay Light to wyśmienita aplikacja ratunkowa, którą warto zainstalować w swoim iPhonie. Aplikacja korzysta z dobrodziejstw multitaskingu, wiec nie przeszkadza w pracy innym programom (na przykład nawigacji) podczas jazdy.
Z mojej strony pełna rekomendacja, rozważcie zakup tego programu. Czy 1,59 euro to dużo za cenę szybkiej pomocy w krytycznej sytuacji? Jak zwykle ostateczną decyzję pozostawiam Wam.
[plus] Prosta obsługa
[plus] Użyteczny kawałek kodu
[plus] Nieoceniona pomoc przy wypadku
[minus] Brak opcji SMS