Reuters wywołał prawdziwą burzę. Agencja - powołując się na swoje dwa powiązane z tematem źródła - donosi, że dni flagowców Huaweia mogą być już policzone.
Reuters twierdzi, że Huawei może sprzedać swoje topowe serie smartfonów
Transakcja, o której mowa, miałaby objąć nie cały dział smartfonów, a jedynie flagowe rodziny Huawei P oraz Huawei Mate. Według Reutersa, rozmowy trwają od kilku miesięcy, a wstępne zainteresowanie wyraziło konsorcjum z Szanghaju wspierane przez lokalne władze.
Ewentualna sprzedaż miałaby się odbyć na podobnych zasadach, na których Huawei pozbył się już marki Honor. Dzięki temu ruchowi nowy właściciel zyskałby otwartą drogę do współpracy z przedsiębiorstwami, w które uderzyła czarna lista amerykańskiego rządu.
Wspomniana agencja informacyjna skontaktowała się z obiema stronami. Huawei zaprzeczył, a władze Szanghaju odparły, że nie są zaznajomione ze sprawą i odmówiły dalszych komentarzy.
Mamy komentarz Huaweia. "Plotki są całkowicie bezpodstawne"
Na reakcję Huaweia nie trzeba było długo czekać. W przysłanym nam oświadczeniu firma stanowczo zaprzecza.
Plotki, jakoby Huawei planował sprzedaż swoich flagowych marek smartfonów, są całkowicie bezpodstawne. Huawei nie ma takich planów i nie ma żadnych podstaw dla takich plotek. Pozostajemy w pełni zaangażowani w naszą działalność w zakresie produkcji smartfonów i nadal będziemy dostarczać wiodące produkty i rozwiązania dla konsumentów na całym świecie.
Według firmy analitycznej IDC, smartfony z serii serii Huawei P i Mate dostarczone między III kwartałem 2019 i III kwartałem 2020 warte były 39,7 miliarda dolarów.
Zobacz także:
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.