Microsoft Lumia 950 - pierwsze wrażenia

Lumia 950
Lumia 950
Konrad Błaszak

22.12.2015 16:27, aktual.: 22.12.2015 17:27

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Od kilku dni w mojej kieszeni spoczywa Lumia 950 i muszę przyznać, że w kilku kwestiach zmieniło się moje wyobrażenie tego smartfona. Niestety nie wszystko jest lepsze niż zakładałem.

Jak część z Was wie, korzystam z systemu Windows Phone oraz Lumii już od dłuższego czasu, więc bardzo czekałem na tegoroczne flagowce. Mnie przypadło opisanie ich premiery i nie mogę ukryć, że po prezentacji miałem jakieś wyobrażenia dotyczącego tego, jak będą one się sprawować w codziennym użytkowaniu. W ostatnich dniach korzystałem z Lumii 950 i część swoich założeń musiałem drastycznie zmienić, ale niektóre przypuszczenia się potwierdziły.

Wygląd i wykonanie

Tutaj pomyliłem się niemal w 100%, ponieważ oglądając premierę założyłem, że nowe Lumie nikogo nie porwą swoimi walorami wizualnymi, ale zapewne będą świetnie wykonane. Jeśli chodzi o wygląd to jest lepiej niż sądziłem. Patrzyłem co prawda z sarkastycznym uśmiechem na propozycje niektórych ludzi, że 950-tki powinny znaleźć się w rankingu najładniejszych smartfonów 2015 roku, ale nowy flagowiec nie wygląda źle. Prezentuje się całkiem przyzwoicie i nie jest kiczowaty, a trochę się tego obawiałem. Co więcej, nie mogę przyczepić się do wyglądu obiektywu aparatu na tylnym panelu, a wcześniej sądziłem, że nie będzie to mocna strona wizualna Lumii 950.

Lumia 950
Lumia 950

Jak już wspomniałem, pomyliłem się również w przypadku wykonania topowej Lumii. Oglądając premierę założyłem, że mimo plastiku nowe smartfony Microsoftu będą spasowane idealnie. Sam korzystam z 640-tki już dłuższy czas i w tym modelu nie mogę się do tego elementu przyczepić. Lumia 950 jest niestety pod tym względem przeciętna i to bardzo. Mój testowy model skrzypi w dolnej części obudowy i za każdym razem, gdy biorę go do ręki, robi to bardzo złe wrażenie. Nie tego oczekiwałem od urządzenia kosztującego 2500 złotych. Mam nadzieję, że to przypadłość tylko mojego modelu, ale to będę musiał jeszcze zweryfikować.

System

Lumia 950 jest - razem z wariantem XL - pierwszym smartfonem pracującym od samego początku pod kontrolą systemu Windows 10 Mobile. Na co dzień korzystam z Windows Phone'a 8, więc mam porównanie, jak bardzo różnią się te rozwiązania. Zmian jest sporo, ale na pierwszy rzut oka obydwie wersje rozwiązania Microsoftu są do siebie bardzo podobne. Żaden użytkownik okienek nie zgubi się korzystając z nowej odsłony systemu.

Lumia 950
Lumia 950

Windows 10 Mobile wygląda moim zdaniem na dużo bardziej zaawansowany i dopracowany system; sprawia wrażenie bardziej dojrzałego. Na szczęście nie pominięto jego najważniejszej zalety i nadal szybkość jest ponadprzeciętna. Większość czynności działa bardzo sprawnie i rzadko kiedy musiałem czekać na coś dłużej, ale można też znaleźć błędy. Jednym z nich było to, że "popsuła" mi się belka powiadomień i nie mogłem z niej skorzystać, ale tylko w menu. Pomógł dopiero restart telefonu.

Aparat

Lumie robią bardzo dobre zdjęcia. Jest to fakt znany już od kilku generacji tych urządzeń, a w przypadku modelu z numerem 950 nie jest inaczej. W dzień fotki są świetne, ale przyznam szczerze, że nieco więcej oczekiwałem po zdjęciach nocnych. Z moich obserwacji wynika, że Lumia radzi sobie lepiej niż Xperia Z5 Compact, ale do ideału nieco brakuje.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/9]

Niestety również łapanie ostrości w niektórych sytuacjach to prawdziwa udręka. Dziś próbowałem sfotografować choinkę w domu i zanim udało mi się to zrobić, próbowałem kilkanaście razy. Zapewne zostanie to poprawione, ale na razie wyostrzanie - w różnych warunkach, nie tylko gdy jest ciemno - działa bardzo wybiórczo. Czasem sprawuje się idealnie, ale chwilami potrafi doprowadzić do szewskiej pasji i wszystko jest cały czas rozmazane.

Lumia 950 - tak czy nie?

Microsoft Lumia 950 to bez wątpienia świetny telefon, ale spodziewałem się po amerykańskiej firmie czegoś nieco lepszego. Po kilku dniach czuję, że jest to bardzo nierówny produkt, ponieważ w kilku elementach może mierzyć się ze ścisłą czołówką rynku, ale niektóre rzeczy są zdecydowanie do poprawki. Najgorszym podsumowaniem pierwszych wrażeń jest to, że nie czuję, że testuję flagowca za ponad 2500 złotych. Wykonanie skutecznie mi to uniemożliwiło i nie wiem czy przez kilka następnych dni będę w stanie przymknąć na to oko.

Lumia 950
Lumia 950

W mojej recenzji - która pojawi się już niedługo - postaram się jak najlepiej sprecyzować czy ten model może być przełomowy dla Microsoftu. Na razie wydaje mi się, że czeka go bardzo ciężkie zadanie, ale liczę na to, że Wasze pytania pomogą mi lepiej go ocenić. Dlatego w komentarzach możecie spisać swoje wątpliwości, a ja postaram się je rozwiać w teście. Jeśli chcecie, żebym coś sprawdził ze szczególną uwagą to również dajcie znać.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)