Microsoft zwraca się do deweloperów, których produkcje pisane dla iPhone odniosły komercyjny sukces proponując ich przepisanie w oparciu o technologię Silverlight lub XNA. Oferuje przy tym "niemałą" ilość pieniędzy za wykonaną pracę.
Mimo, że nie padły żadne kwoty, a oferowana suma została przez informatora nazwana niemałą, sam informator nie podejmie się zadania przepisania swojego programu na WP7. Uznał on bowiem, że zadanie to jest zbyt czasochłonne i kosztowne. Co na to powiedzą inni kuszeni przez Microsoft deweloperzy? Cześć zapewne się zgodzi, a zyskają na tym klienci, czyli my.
Źródło: Simblog