Rewolucyjny interfejs Kin UI [wideo]

Rewolucyjny interfejs Kin UI [wideo]
Krzysztof Laber

13.04.2010 07:40, aktual.: 13.04.2010 09:40

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na wczorajszej konferencji pod nazwą "It`s time to share", która odbyła się w San Francisco, gigant z Redmond zaprezentował dwa smartfony sygnowane własną marką - Kin One i Kin Two. To jednak nie wszystko, Microsoft pokazał światu także rewelacyjny interfejs Kin UI. Czym jest nowy projekt firmy?

Na wczorajszej konferencji pod nazwą "It`s time to share", która odbyła się w San Francisco, gigant z Redmond zaprezentował dwa smartfony sygnowane własną marką - Kin One i Kin Two. To jednak nie wszystko, Microsoft pokazał światu także rewelacyjny interfejs Kin UI. Czym jest nowy projekt firmy?

Telefony Microsoftu, na pierwszy rzut oka, sprawiają raczej wrażenie zabawek niż solidnego sprzętu. Jednak według zapewnień Microsoftu, takie właśnie mają być, maksymalnie proste, maksymalnie społeczne i maksymalnie niepoważne. Oba telefony posiadają wysuwane klawiatury, mają dotykowe ekrany oraz posiadają aparaty z fleszem. Telefony będą także częściowo zintegrowane z Zune (muzyka i wideo). Na koniec warto dodać, że posiadają odpowiednio 4 i 8 GB wbudowanej pamięci, bez możliwości jej rozszerzenia kartami pamięci.

Nasuwa się pytanie dlaczego tak mało? Odpowiedzią na nie jest nowy interfejs Kin UI, jaki posiadają obie komórki. Właściwie służy on do jednego celu, do wymiany treści między najważniejszymi serwisami społecznościowymi, takimi jak Facebook, Twitter, MySpace czy Windows Live. Zasada jest prosta, robisz zdjęcie i wysyłasz je na serwery wyżej wymienionych serwisów, lub specjalną przestrzeń w chmurze dedykowaną każdej komórce Kin. Zdjęcie jest stale dostępne w telefonie, ale nie zalega w pamięci komórki.

Obraz

Interfejs Kin UI na pierwszy rzut oka robi bardzo dobre wrażenie, jest kolorowy, przyjazny i dość intuicyjny. W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że prezentuje się on na tyle rewolucyjnie, iż bez wątpienia posługiwanie się nim będzie wymagało chwili nauki. Składa się on z kilku wyszczególnionych w trakcie prezentacji elementów:

Kin Loop to rodzaj ekranu domowego, składa się kafli znanych z prezentacji Windows Phone 7. Jednak w odróżnieniu od WP7 zawiera głównie skróty do kont naszych przyjaciół w wymienionych powyżej serwisach społecznościowych. Pozawala sprawdzić ich status, szybko wysłać SMS-a czy maila do znajomych. W tym miejscu sprawdzimy czy przyjaciele chcą nam wysłać wiadomość lub fotografię. Tutaj też możemy zarządzać naszym kontem na Facebooku czy MySpace. Kin Loop pozwala na grupowanie kontaktów w kategorie, jak np. "Ulubione".

Kin Spot jest niczym innym jak kropką u podstawy ekranu, jednak, jak nie trudno się domyślić, nie jest to zwyczajna kropka. Pozwala ona w możliwie najprostszy sposób dzielić się wszelkimi treściami z przyjaciółmi. Wyobraźmy sobie, że chcemy wysłać do dwóch najlepszych przyjaciół interesującą stronę, jaką właśnie oglądamy. Po prostu przeciągamy stronę na Kin Spot i gotowe. Następnie możemy do tego dołożyć kilka fotografii i inne media, dalej na tą samą kropkę przeciągamy zdjęcia wybranych przyjaciół i po naciśnięciu na Kin Spot mamy właściwie skomponowaną wiadomość. W pole adresu zostali wpisani nasi dwaj przyjaciele, zaś media są od razu załączone, pozostaje wybrać tylko formę wiadomości, do wyboru mms lub mail i całość wysłać.

Kin Camera to oczywiście aparat fotograficzny, jednak jego obsługę twórcy Kin UI zminimalizowali do absurdalnych wprost rozmiarów. Robisz zdjęcie dotykając ekranu, i masz dwie opcje: usuń lub dziel się. Dziel się pozwala wysłać fotografię lub wideo na serwery społecznościowych serwisów lub poprzez maila lub MMS-a do wybranych osób.

Niezmiernie ciekawym komponentem, będącym niejako uzupełnieniem Kin UI jest Kin Studio. Jest to miejsce na serwerze zawierające całą historię twojego telefonu, wszystkie wiadomości, SMS-y, fotografie, zmiany statusów. Informacje te są pogrupowane na osi czasu. Kin Studio jest reklamowane, jako Kin na ekranie komputera, zawierający wszystkie dane z telefonu bez potrzeby podłączania telefonu do komputera. Ponieważ informacje są zapisane na serwerach Microsoftu, są dostępne z każdego miejsca na świecie posiadającego dostęp do internetu. Kin Studio posiada nawet Kin Spot, a w związku z tym pozwala nam wysyłanie SMS-ów, MMS-ów czy maili dokładnie taki sam sposób jak przy użyciu telefonu.

Powiem szczerze, że na mnie prezentacja zrobiła ogromne wrażenie, właściwie nie spodziewałem się tego po Microsofcie. Teraz wypada nam czekać na pierwsze testy, aby przekonać się, czy będą okraszone westchnieniami zachwytu, czy jękami zawodu.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)