Garść fotografii opublikował serwis AndroidSPIN.
Telefon nie prezentuje się aż tak zjawiskowo jak na materiałach promocyjnych, ale w dalszym ciągu wygląda nieźle. Z całością wciąż wizualnie gryzie mi się jednak wygląd ulokowanych pod ekranem przycisków. Ich wzór zmienił się wraz z debiutem Androida 5.0, więc te wyglądają teraz nieświeżo.
Przypomnijmy jeszcze domniemaną specyfikację smartfona.
- 5,2-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 2560 x 1440 (565 ppi);
- Snapdragon 805 (4 x 2,65 GHz);
- 3 GB pamięci RAM;
- 32 GB pamięci wewnętrznej;
- aparat 21 Mpix z podwójną diodą doświetlającą;
- bateria 3900 mAh;
- Android 4.4.4 KitKat.
Droid Turbo to chyba najciekawiej zapowiadający się telefon Motoroli tego roku. Jego parametry techniczne są wyśrubowane niemal do granic możliwości, a jednocześnie całe urządzenie jest znacznie bardziej kompaktowe od Nexusa 6. Szczególnie obiecująco zapowiada się bateria, która ma być aż o 1600 mAh pojemniejsza od tej zastosowanej w nowej Moto X.
Szkoda zatem, że Droid Turbo pojawi się wyłącznie w ofercie amerykańskiej sieci Verizon. Byłoby jednak miło, gdyby producent przygotował także jego globalny odpowiednik.
Premiera smartfona została zaplanowana na 28 października.
Źródło: AndroidSPIN via GSMArena