Po pierwsze, cena. Przez ostatnie dwa lata telefony linii Nexus przyzwyczaiły nas do tego, że mają niezwykle dobry stosunek ceny, do tego jakie urządzenie za tą kwotę otrzymujemy. I właśnie na tym polu Nexus 6 mnie najbardziej zawiódł, bo kosztuje dużo ponad 2000 zł. Kolejną nie do końca mocą stroną tego urządzenia jest bateria, która pomimo pojemności prawie 3300 mAh, uzyskiwała dość przeciętne wyniki podczas testu. Kwestia rozmiaru Nexusa 6 jest także sporna, dla wielu użytkowników 6-calowy smartfon, a w zasadzie phablet jest po prostu mało poręczny i niewygodny przy codziennym korzystaniu z niego.
Poniżej możecie się zapoznać z moimi wrażeniami odnośnie Nexusa 6, a także przyjrzeć się zawartości opakowania. Pragnę Was również już teraz zaprosić na pełną wideorecenzję tego urządzenia, która pojawi się za kilka dni.