Jeden z prezesów spółki - Sanjay Jha, już kilka miesięcy temu żalił się, że firma nie może produkować tylu telefonów, ile by chciała. Wszystko przez opóźnienia w dostawach, z jakimi borykają się obecnie prawie wszyscy najwięksi producenci komórek. Wygląda na to, że firma dalej zamierza stawiać na jedną kartę, którą w tym przypadku jest Android.
Już wkrótce przekonamy się, jak firma wyjdzie na podziale. Miejmy nadzieję, że będzie dużo lepiej.