Wszystko zaczęło się jeszcze w 1857 roku za sprawą fonautografu. To urządzenie pozwalało zapisać dźwięk, ale nie dawało możliwości jego odsłuchania. Dopiero fonograf Tomasa Edisona, który powstał 20 lat później, pozwolił rejestrować i odtwarzać dźwięk. Ten za pomocą diamentowej igły zapisywano na cylindrze zakładanym na walec napędzany początkowo korbką. Główną wadą zapisu na cynowej folii był brak możliwości tłoczenia kopii. Niemniej już od 1888 roku produkowano woskowe cylindry, które mieściły aż 2 minuty nagrania.
A co było dalej? Jak narodził się Walkman?