Motorola szuka sposobu na przyciągnięcie klientów. Wygląda na to, że firma uznała, że rysik może być idealnym środkiem.
Wizualizacja zamieszczona przez Evana Blassa ukazuje smartfon z cienkimi ramkami i nieco grubszą bródką. W górnym lewym rogu można zauważyć kamerkę w pojedynczym wycięciu.
Widoczny jest również wymieniony wcześniej stylus. Z grafik wynika, że może być wykonany z metalu (lub imitującego go tworzywa) i plastiku/gumy.
Rysik raczej nie będzie się równał z tym, który Samsung dodaje do linii Galaxy Note i który rozpoznaje 4096 poziomów nacisku, umożliwia wykorzystanie go w roli samowyzwalacza czy jako pilot do sterowania multimediami.
Wątpię, żeby Motorola choć zbliżyła się technologicznie do Koreańczyków jeśli chodzi o stylus. Spójrzcie tylko na zdjęcie - wygląda jak najzwyczajniejszy w świecie rysik i raczej nie będzie tak napakowany funkcjami jak stylus Samsunga. Producent Note'a może więc raczej spać spokojnie.
Przypomnę, że LG próbowało kiedyś eksperymentować z rysikami - LG Stylo 5, LG Stylus 2 czy LG Q8. Nie osiągnęły one tak spektakularnego sukcesu jak smartfony z linii Galaxy Note. Motorola ma więc szansę co najwyżej na wypełnienie pozostawionej przez te smartfony niszy.