Tekken to dla wielu fanów kultowe mordobicie. Gry z tej serii zazwyczaj rozchodzą się w milionowych nakładach, pomimo że od premiery pierwszej części minęło już blisko 20 lat. W przypadku Tekken Arena może być odwrotnie. Fanom nie spodobał się bowiem pomysł połączenia znanej marki z prostą grą przeglądarkową.
Jeżeli graliście kiedyś w MMA Pro Fighter na Facebooku, to od razu będziecie wiedzieć, o co chodzi. Gracz wybiera jednego z 8 dostępnych zawodników z serii Tekken i prowadzi go na szczyt rankingów MMA. Nasz bohater zdobywa kolejne poziomy doświadczenia dzięki treningom oraz walkom z innymi przeciwnikami.
Walka nie wymaga zręczności. Zapomnijcie o wirtualnej gałce czy przyciskach do kombosów. Występują bowiem statystyki oraz seria tekstowych komunikatów. Podobnie jak w grach przeglądarkowych większość pracy wykonujemy przed walką, inwestując w rozwój kilku umiejętności wojownika.
Trening oraz liczba walk, jakie możemy stoczyć, są uzależnione od wyczerpujących się punktów energii. Po jakimś czasie trzeba albo skorzystać z dostępnych mikrotransakcji, albo odczekać określoną ilość czasu. Kolejny tytuł freemium, który powinien zarobić sporo pieniędzy dla Namco?
Fanom nie przypadła do gustu nowa gra. Mnie również pomysł wydania Tekkena w formie gry przeglądarkowej się nie spodobał. Pomimo że opis aplikacji sugeruje grafikę w jakości HD, w rzeczywistości obserwujemy tylko ładne ręcznie rysowane tła. O trójwymiarowych animacjach nie ma mowy.
Dziwię się, dlaczego zdecydowano się na taki krok. Zmarnowano sporo czasu i pieniędzy na przygotowanie ryzykownego tytułu, który pomimo wykorzystania elementów uznanej marki głowy nie urywa. Na konsole wydano udaną i bezpłatną grę Tekken Revolution, która pokazała, w jakim kierunku można pójść.
Tekken Arena - Android - HD Gameplay Trailer
Zamiast sieciowych pojedynków na silniku Tekkena przygotowano namiastkę mordobicia nastawioną na mikrotransakcje. Zalety i wady (których jest znacznie więcej) nowej produkcji Namco możecie poznać sami, pobierając bezpłatne wersje z Google Play oraz App Store. Komentarze pod wpisem są do Waszej dyspozycji. Dajcie znać, czy gra się Wam podoba.