Nad rozwiązaniem pracuje zespół naukowców z Ames Research Center pod przewodnictwem Jing Li. Specjaliści przygotowali już niewielkie urządzenie wpinane do iPhone'a, dzięki któremu możliwe jest mierzenie stężenia zabójczych gazów takich jak amoniak, chlor czy metan. Całość składa się z niewielkiego chipu wyposażonego w szesnaście nanosensorów. Naukowcy chwalą się, że przygotowane rozwiązanie jest kompaktowe, tanie i oszczędne. By w pełni "cieszyć się z dobrodziejstw sprzętu", potrzebna jest oczywiście specjalna aplikacja dla telefonu. Ciekawe, czy zostanie zaakceptowana w App Store ;)
Więcej informacji znajduje się na stronie projektu pod tym adresem.