Nastolatek pobity za iPhone'a w samolocie

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by kanegen
Fot. na lic. CC; Flickr.com/by kanegen
Paweł Żmuda

30.12.2010 13:11, aktual.: 30.12.2010 14:11

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Amerykanie są znani z dosyć ostrych procedur bezpieczeństwa na lotniskach, jednak nikt nie mógł się spodziewać, że za posiadanie iPhone'a w samolocie grozi pobicie. O problemach wynikających z użytkowania smartfona koncernu Apple przekonał się nastoletni fan Jobsa. Czym sobie zasłużył?

Podczas przygotowania do startu na lotnisku w Las Vegas młody użytkownik iPhone'a wykorzystywał swoją komórkę do grania w gry i słuchania muzyki. Zabawa nie spodobała się Russellowi Millerowi, jednemu z współpasażerów nastolatka. By zdyscyplinować dzieciaka, mężczyzna uderzył go w ramię. Podobno tak mocno, że już po lądowaniu w Boise na ciele chłopca widać było ślady.

Policja zatrzymała prawie 70-letniego Millera wkrótce po zakończeniu lotu. Wygląda na to, że agresywnych staruszków można spotkać nie tylko w polskich autobusach komunikacji miejskiej ;).

Źródło: kboi2

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1)
Zobacz także