Nie korzystasz z mikropłatności w grach? Nie szkodzi, 2% graczy wyrabia normę za ciebie

Nie korzystasz z mikropłatności w grach? Nie szkodzi, 2% graczy wyrabia normę za ciebie
Miron Nurski

09.04.2014 20:11, aktual.: 10.04.2014 09:52

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Swrve przygotowało ciekawe statystyki dotyczące rynku mobilnych gier. Firma przez 90 dni badała zachowania 10 milionów osób grających na smartfonach i tabletach w ponad 30 popularnych tytułów, przygotowanych przez takie studia, jak Activision, Epic Games, Gameloft, WB Games czy ZeptoLab. Wyniki badań dają do myślenia.

Okazuje się, że 19% graczy uruchamia nową grę tylko raz, a aż 66% nie wraca do niej po upływie 24 godzin. Oznacza to, że dla zdecydowanej większości użytkowników smartfonów dzisiejsze produkcje to głównie jednorazówki. Z jednej strony trochę mnie to dziwi, bo mobilne gry są dziś tak rozbudowane i dopieszczone, że mogłoby się wydawać, iż potrafią przykuć graczy do ekranów na długie godziny. Z drugiej strony liczby te idealnie pokazują mój stosunek do mobilnych tytułów.

Nie było tak zawsze, bo pamiętam, że jeszcze 5-6 lat temu byłem zafascynowany takimi produkcjami, jak Gangstar: West Coast Hustle, Asphalt 4: Elite Racing czy Brothers In Arms i potrafiłem je przechodzić po kilka razy. Obecnie moja przygoda z większością gier kończy się po przygotowania opisu do Weekendowego Zestawu Gier i Aplikacji. Albo to ja się zestarzałem, albo kiedyś łatwiej było docenić kilka perełek, a dziś wybór świetnych skądinąd produkcji zbyt duży.

Jest oczywiście jeszcze jeden winowajca takiego stanu rzeczy: znienawidzone przez wszystkich mikropłatności. Statystyki dotyczące tego rynku są dla mnie najciekawsze, bo z badania Swrve wynika, że tylko 2,2% graczy inwestuje prawdziwe pieniądze w rozgrywkę. Wyrabiają oni jednak całkiem niezłą średnią - 45 centów wydawanych w ciągu 90 dni, które przypadają na każdego gracza świata.

Na tym jednak nie koniec. Za blisko połowę (46%) przychodów z mikropłatności odpowiada 10% osób, które w ogóle z nich korzystają. Liczby te warto zestawić z danymi zebranymi przez firmę Distimo, z których wynika, że pod koniec ubiegłego roku mikrotransakcje generowały 92% (w przypadku platformy iOS) i 98% (w przypadku platformy Android) przychodu całego przemysłu mobilnych gier wideo. Wniosek? Praktycznie cała branża utrzymywana jest przez garstkę graczy, którzy są w stanie zapłacić fortunę za przemalowanie wirtualnego samochodu czy nowe gacie dla swojej postaci.

No to przyznawać się, który cwaniak podbija statystyki? ;)

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)