Problem leży po stronie elementu obsługującego krótkie wiadomości tekstowe - SMS. W efekcie możliwe jest zdalne uruchomienie oprogramowania, które może zostać wysłane na iPhone'a właśnie przy użyciu SMS'a. Podobno możliwe jest wykonanie komendy, która będzie skutkować monitorowaniem pozycji telefonu przy użyciu wbudowanego GPSu.
Charlie Miller, który odkrył tę lukę z dość oczywistych powodów nie może wyjawić jak korzystać z tej "możliwości". Prawdopodobnie Apple wypuści aktualizację oprogramowania jeszcze przed końcem tego miesiąca - widać, że przed Dev Teamem również pracowite wakacje...
Źródło: HotHardware