Kto by pomyślał, że sielanka dwóch zakochanych w sobie much może skończyć się krwawą wendetą. Tak się jednak musiało stać. Obrzydliwy pająk wyciągnął odnóże po cudzą dziewczynę. Teraz w akcie zemsty Kung Fu mucha rozwali cały jego gang. Popatrzcie zresztą sami.
Przyznaje szczerze, połączenie robaków z mechaniką Stick Wars oraz klasycznym side-scrollingiem to niecodzienny widok. W szczególności specjalne moce, jakimi obdarzona została mucha, wywołują uśmiech na twarzy.
Czy w tym szaleństwie jest metoda na podbicie App Store? Okaże się 17 marca, kiedy Fly Fu Pro pojawi się w sklepie Apple'a. Jestem ciekaw Waszej opinii na ten temat. Czy podobają się Wam gry w tak zakręconych klimatach? Komentarze pod wpisem są do Waszej dyspozycji.
Źródło: PocketGamer