Nokia: "Android to jak sikanie w majtki, by się ogrzać"

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by lwallenstein
Fot. na lic. CC; Flickr.com/by lwallenstein
Paweł Żmuda

22.09.2010 10:11, aktual.: 22.09.2010 12:11

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Odchodzący wiceprezes i członek zarządu Nokii - Anssi Vanjoki, odpowiedzialny za dział zajmujący się smartfonami, postanowił zaznaczyć swoje odejście dość kontrowersyjną wypowiedzią. Pytany o rosnącą konkurencję ze strony Androida Vanjoki stwierdził, że korzystanie z systemu Google'a to jak sikanie w majtki...

Odchodzący wiceprezes i członek zarządu Nokii - Anssi Vanjoki, odpowiedzialny za dział zajmujący się smartfonami, postanowił zaznaczyć swoje odejście dość kontrowersyjną wypowiedzią. Pytany o rosnącą konkurencję ze strony Androida Vanjoki stwierdził, że korzystanie z systemu Google'a to jak sikanie w majtki...

Vanjoki po raz kolejny rozwiał złudzenia fanów Androida. Fiński producent nie ma zamiaru korzystać z systemu opracowanego przez firmę z Mountain View. Według niego producenci korzystający z Androida są jak fińskie dzieci sikające w majtki, by ogrzać się podczas siarczystych mrozów.

Obrazowa i kontrowersyjna metafora wyraźnie wskazuje, że przedstawiciele Nokii uważają platformę Google'a za rozwiązanie tymczasowe. Wypowiedź Vanjokiego brzmi nieco niedorzecznie, zwłaszcza jeśli przyjrzymy się temu, jakie błędy marketingowe popełniał do tej pory fiński producent.

Wprowadzenie kilku high-endowych modeli wyposażonych w nowego Symbiana oraz daleko idące zmiany personalne w firmie mogą przyczynić się do poprawy wyników Nokii. Trzeba jednak przyznać, że tak ostra krytyka Androida w ustach kogoś, kto nie za dobrze radził sobie na swoim stanowisku, brzmi nieco komicznie.

Źródło: ft

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)