Nokia nabija się z Apple

Fot. vinmar / Flickr CC
Fot. vinmar / Flickr CC
Paweł Żmuda

30.01.2010 13:02, aktual.: 30.01.2010 14:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Podczas konferencji, na której Steve Jobs prezentował tablet iPad, pozwolił sobie także na kilka mocnych słów. Szef koncernu Apple nazwał swoją firmę "największą firmą mobilną na świecie, większą niż Nokia, jeśli porównujemy dochody". Słowa Jobsa nie spodobały się przedstawicielom fińskiej Nokii, którzy postanowili odpowiedzieć na "kłamstwa Apple" na oficjalnym blogu Nokia Conversations.

Podczas konferencji, na której Steve Jobs prezentował tablet iPad, pozwolił sobie także na kilka mocnych słów. Szef koncernu Apple nazwał swoją firmę "największą firmą mobilną na świecie, większą niż Nokia, jeśli porównujemy dochody". Słowa Jobsa nie spodobały się przedstawicielom fińskiej Nokii, którzy postanowili odpowiedzieć na "kłamstwa Apple" na oficjalnym blogu Nokia Conversations.

Mark Squires, odpowiedzialny w Nokii za media społecznościowe pisze, że porównywanie firmy Apple z Nokią z założenia jest niemiarodajne. Według Squiresa, laptopy nie mogą być ujęte w ogólnie przyjętej definicji urządzeń mobilnych.

"Podskoczyło mi ciśnienie. Ciekawe co na to mój lekarz. A wszystko to przez konferencję, na której jedna z konkurencyjnych firm przedstawiała swój tablet. Byłem mocno zaskoczony, gdy szef konkurencji prezentował dochody koncernu i stwierdził, że jego dziecko jest liderem branży", pisze na blogu zdenerwowany Mark Squire.

Dalej, przedstawiciel Nokii proponuje, by porównywać do siebie zbliżone produkty. Stwierdza także, że to Nokia jest największym producentem na rynku. Prawdopodobnie cała sprawa jest wynikiem sporu o definicję angielskiego słowa "mobile", które oznacza zarówno "sprzęt przenośny", jak i "telefon komórkowy". Squire uważa, że nie można porównywać z Nokią firmy, która sprzedaje laptopy, których nie można zaliczać do sprzętu mobilnego.

Na blogu czytamy także, że to Nokia jest największą firmą od kilkunastu lat i sprzedała zdecydowanie więcej urządzeń.

"Sprawiliśmy, że telefony komórkowe są dostępne w niskich cenach dla ludzi w każdym zakątku świata. Na ostatnich targach CES stwierdzono, że telefony Nokii "przyczyniły się do poprawy życia całego społeczeństwa". Jesteśmy z tego dumni. Mówiąc "Nokia łączy z ludźmi", nie rzucamy słów na wiatr".

Wygląda więc na to, że przedstawiciele fińskiego koncernu poczuli się naprawdę dotknięci. Steve Jobs nadepnął na odcisk Nokii. Smaczku całej sprawie dodaje prowadzona właśnie batalia prawna między Nokią a Apple. Finowie domagają się między innymi miliarda euro kary, a także wycofania z rynku telefonów iPhone, a także pozostałych produktów Apple - odtwarzaczy i laptopów. Wszystko przez to, że gigant z Cupertino miał skraść patenty finów. Ciekawe czy Nokia pozwie też Jobsa za nazwanie Apple największą firmą na rynku. Tak przy okazji: czy MacBook powinien być zaliczany do kategorii "mobile device"?

Źródło: Simblog

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)