Na pozwy Nokii w grudniu odpowiedziało Apple, jednak Komisja nie podjęła jeszcze decyzji o rozpatrzeniu pozwów Apple. Walka między producentami smartfonów toczyć się będzie również przed sądami federalnymi, jednak nie wiadomo kiedy wystartują procesy. "Start procesu to oczywiste zwycięstwo taktyczne Nokii", powiedział agencji Reuters analityk firmy CCS Insight, John Jackson.
"Ze względu na skomplikowany charakter sprawy trudno rozstrzygnąć kto zwycięży w całej batalii", dodaje. Analitycy twierdzą, że Międzynarodowa Komisja Handlu może dążyć do ugody między zwaśnionymi firmami, a proces rozgrywać się będzie w bardzo szybkim tempie. Warto pamiętać o tym, że Nokia żąda od Apple zapłaty aż miliarda euro.
"Jesteśmy bardzo zadowoleni z obrotu sprawy", powiedział wczoraj rzecznik prasowy fińskiej Nokii.
Źródło: Simblog