Nokia zapowiada nowego Symbiana i Maemo

Fot. na lic. Creative Commons; Flickr.com/by Lauren Close
Fot. na lic. Creative Commons; Flickr.com/by Lauren Close
Paweł Żmuda

02.02.2010 14:46, aktual.: 02.02.2010 15:46

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dotykowe smartfony Nokii oparte są obecnie o Symbiana S60 5edycji oraz system Maemo 5. Jednak Michael Hsu, przedstawiciel azjatyckiej filii koncernu poinformował dzisiaj o tym, że pod koniec 2010 lub na samym początku 2011 roku na telefonach Nokii pojawi się nowy Symbian. Znamy także datę premiery nowego Maemo.

Premiera nowego Symbiana rozwiąże palący problem Nokii, jakim jest korzystanie z dwóch zaawansowanych platform jednocześnie. Framework Symbiana^4 będzie w pełni kompatybilny z Maemo 6, które pojawi się pod koniec 2010.

Michael Hsu informuje także, że już wkrótce telefony Nokii zostaną wyposażone w multitouch dzięki Symbianowi3, który zostanie wypuszczony w trzecim kwartale bieżącego roku. Symbian2 zostanie pominięty.

Gwałtowna przesiadka na zaawansowanego Symbiana pozwoli Nokii odrobić stratę do iPhone OS. Pomocne dla koncernu mogą okazać się także boje prawne z Apple, jednak ewentualne zwyciąstwo Nokii nie zapewni rozwoju pozostałych członków Symbian foundation.

Przedstawiciele Nokii obiecują, że firma skoncentruje się w 2010 na produkcji dotykowych telefonów. Strategia koncernu zakłada także wypuszczenie na rynek mniejszej ilości smartfonów, co pozwoli na efektywniejsze zarządzanie marketingiem sprzętu. Hsu zapowiedział także, że modele z Symbianem będą coraz tańsze tak, by na zaawansowane telefony mogła pozwolić sobie większa ilość odbiorców.

Zapowiedzi Nokii wyglądają całkiem obiecująco. Jednak dobrze wiemy, że fiński koncern potrafi zepsuć nawet najlepiej zapowiadające się urządzenia. Miejmy nadzieję, że Nokia ugruntuje swoją pozycję lidera w branży.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)