"Nowa", "darmowa" FIFA 16 Ultimate Team na urządzenia mobilne - recenzja

Strona główna"Nowa", "darmowa" FIFA 16 Ultimate Team na urządzenia mobilne - recenzja
30.09.2015 10:33
"Nowa", "darmowa" FIFA 16 Ultimate Team na urządzenia mobilne - recenzja
Marek Pruski
Marek Pruski

Tegoroczna premiera gry FIFA 16 w moim odczuciu nie była zbyt szumna (może zbyt mało telewizji oglądam). EA zaimplementowało do poprzedniej wersji nowego wunderbauma i tym samym odświeżyło dzieło, z którego jest chyba najbardziej znane. A jak ta „nowa” FIFA 16 Ultimate Team na mobile radzi sobie w praktyce? Zapraszam do przeczytania recenzji.

Mobilna wersja zadebiutowała razem z wersją PC i konsolową w dniu 22 września, jednak był to soft-launch, a do Polski tytuł ten trafił 2 dni później. Gra polega na zbieraniu kart zawodników i dążeniu do skompletowania swojego Ultimate Team, czyli końcowego produktu, który ma wygrywać wszystkie rozgrywki. Tytuł jest darmowy, choć hasło free-to-play jest tutaj jednak lepszym określeniem.

Zacznijmy jednak może od tego, co dodano względem poprzedniej wersji. Pierwszą ważną zmianą jest nowy silnik, dzięki któremu gra ma działać bardziej stabilnie. Druga sprawa to A.I. które teraz jest rzekomo „mądrzejsze” i stawia wyższe wymagania graczom. Obok standardowej opcji rozegrania meczu pojawił się przycisk symulacji rozgrywki. Trochę zmieniło się także sterowanie no i standardowo już odświeżono grafikę.

Ważną nowością jest także polski komentarz, który na wersję PC dostępny jest od wersji 06, a po 10 latach trafił także do wersji mobilnej. Głos Dariusza Szpakowskiego i (tu nowość) Jacka Laskowskiego jest wspaniałym dopełnieniem dobrej rozgrywki. Dlaczego tylko dobrej, a nie bardzo dobrej?

Polski komentarz można pobrać w ustawieniach dźwięku
Polski komentarz można pobrać w ustawieniach dźwięku

Gra nie jest dopracowana i zdarzają się bugi (takie jak ten poniżej) lecz nie o to mi chodzi. Zawodnicy poruszają się bardzo naturalnie, grafika nie razi w oczy, a sterowanie jest łatwe i precyzyjne. Lewa strona ekranu to joystick, po prawej mamy 3 przyciski. Jest też wsparcie dla zewnętrznych kontrolerów. Brakuje tylko ustalenia czasu gry, bo standardowo mecz trwa krótko, ok. 5 min.

Myślałem że to jednorazowy przypadek, ale działo się to częściej. Na szczęście ustępowało po kilku akcjach
Myślałem że to jednorazowy przypadek, ale działo się to częściej. Na szczęście ustępowało po kilku akcjach

Rozgrywkę rozpoczynamy poprzez zebranie kart zawodników (raczej średnich) które losowo dostajemy w prezencie po pierwszym wejściu do gry. Tych piłkarzy możemy wykorzystać w trakcie zmagań w wybranej przez siebie lidze. Przed meczem ustalamy taktykę, zawodników, rezerwę, stroje, stadion, oczywiście wszystko w miarę możliwości.

I w tym właśnie tkwi sęk. Gra nie jest tak do końca darmowa jak chwalą się nią twórcy. Mamy tu 10 tysięcy licencjonowanych zawodników z 500 klubów piłkarskich oraz 30 światowych lig, ale hola hola, hajs się musi zgadzać. Srebrne karty, złote karty, zwykłe karty – wszystko ma swoją cenę, a ich wartość też nie jest do końca znana. Dlaczego?

412151544592139174

Kupując pakiet złotych kart możemy liczyć na Messiego, ale także na mniej znanych, choć także światowej klasy piłkarzy. Taki pakiet w zależności od okresu promocji i liczby „rodzynków” to wydatek w przedziale od ok. 8zł do 40zł. Oceńcie sami, czy to dużo czy mało. Z pewnością system "zapłać raz i ciesz się pełną odblokowaną zawartością" byłoby korzystniejszym rozwiązaniem dla graczy, ale z kolei twórcom dawałoby mniejsze zyski.

Innym sposobem na wygranie kart jest zdobywanie punktów doświadczenia. Wciąż jednak mamy nikłe szanse na znalezienie tam wybitnie uzdolnionych piłkarzy. Przeciętnych możemy zebrać w grupę 10 i wymienić na jednego lepszego. Przez karty dostajemy także losowo taktyki, stroje i usprawnienia takie jak poprawa kondycji czy treningi.

Rzekłbym F*CK
Rzekłbym F*CK

Niestety jest też jedna wada, która dotyczy nie tylko Fify, ale wszystkich innych gier EA. Ową wadą są słabo działające serwery. Podobno, kiedy jeden z pracowników serwerowni włącza czajnik, żeby zaparzyć sobie herbatę, powstaje przeciążenie i bezpieczniki wyskakują. Gra wymaga dostępu do sieci, by zalogować się na owych serwerach. Możliwe są też rozgrywki online.

To okienko pojawia się często... zbyt często.
To okienko pojawia się często... zbyt często.

Reasumując. FIFA 16 Ultimate Team to niewątpliwie najlepszy mobilny symulator piłki nożnej. Wygląda realistycznie, ma intuicyjne sterowanie wspierające kontrolery i jako jedyna jest wzbogacona o polski komentarz. Niestety ma też niedopracowania i korzysta ze słabej infrastruktury Electronic Arts, a za większość usprawnień i zawodników trzeba zapłacić.

A co wy sądzicie o FIFA 16 Ultimate Team? Piszcie w komentarzach. Dodam tylko, że gra waży ok. 1,4 GB, więc oprócz mocnych podzespołów trzeba także zwolnić nieco przestrzeni w urządzeniu.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)