Na pierwszy rzut oka widać, że zmienił się interfejs aplikacji. Wszystko zostało odświeżone, jest więcej kolorów i animacji, dzięki czemu odtwarzacz stał się naprawdę przyjemny dla oka. Ponadto dostrzeżono w aplikacji funkcję streamingu, która niestety nie działa.
Oczywiście to, jak aplikacja dostała się w ręce forumowiczów XDA Developers, jest wielką tajemnicą. Zdaniem testerów Google wdroży nowy odtwarzacz w następnej wersji Androida, czyli Honeycomb.
Które jeszcze aplikacje wymagają odświeżenia na Androidzie? Wraz z debiutem Gingerbreada ulepszono ogólny wygląd systemu, udostępniono nową wersję Google Maps, a także przepisano na nowo YouTube'a. Jak tak dalej pójdzie, to niebawem będziemy świadkami całkowitego odświeżenia Androida wraz z całą zawartością.
Źródło: TechCrunch