Tym bardziej dziwi fakt, że Telia, sieć, która w Szwecji rozprowadza iPhone zapowiedziała, że w przeciągu dwóch miesięcy udostępni obsługę MMS. John Gruber ze znanego applowego bloga Daring Fireball jest dosyć sceptyczny i wskazuje, że jedyny sposób, aby to zrobić to udostępnienie odpowiedniej aplikacji poprzez Appstore. A na to musi się zgodzić Apple.
Raczej wątpię, aby Telia miała tak dużą siłę przekonywania, aby zmienić jabłkową politykę...