Wspomniana wyżej luka obecna jest w iOS 4.1 i aktualnej becie 4.2. Dopóki program nie ujrzy światła dziennego, Apple nie będzie wiedziało, jak ja załatać, co stawia firmę w dość niekorzystnej sytuacji.
Program najprawdopodobniej będzie nosił nazwę IPA GOD, a poniżej wideo, które ukazuje jego niecne możliwości:
Oczywiście nie popieramy piractwa, a powyższy wpis należy traktować jako swoistą ciekawostkę. Oby gigant z Cupertino szybko naprawił lukę, ponieważ IPA God może wywołać niemałe zamieszanie w sferze App Store.
Źródło: 9to5mac