W Tiny Dangerous Dungeons mogli już grać gracze z platformą iOS. Dopiero niedawno gra pojawiła się w Sklepie Play, choć w obu przypadkach opinie graczy były podobne. Wysoka średnia ocen i pochlebne komentarze. Czemu by więc nie zagrać?
Po pierwszym włączeniu zrobiło się bardzo wiosennie. Wszędzie zieleń. Nie uważam tego za minus, a wręcz przeciwnie. Taki zabieg niejednemu odświeży pamięć i przywoła wspomnienia. W grze oprócz nastrojowej grafiki jest również nastrojowa muzyczka. Jak mówi tytuł, wszystko jest malutkie i sposób poruszania się naszego bohatera, przypomina nieco grę w Mario.
Ta gra to typowy dungeon crawler. Sterując naszym małym poszukiwaczem przygód, penetrujemy jaskinie i szukamy skarbów. Nie ominą nas również niebezpieczeństwa, takie jak chociażby pająki, żaby czy nietoperze. Każde spotkanie to utrata jednego z żyć. Na początku mamy ich 3, ale z biegiem rozgrywki, ich liczba wzrasta.
Kiedy stracimy wszystkie życia, wracamy do poprzednio zapisanego checkpointu. W niektórych jaskiniach rozstawione są posągi, przy których można zarówno podleczyć się i zapisać stan gry. W skrzyniach znaleźć można nie tylko dodatkowe życia, ale również przedmioty czy klucze do kolejnych drzwi.
Te drugie pozwolą nam na odkrycie 26 unikatowych jaskiń. Nieraz trzeba będzie się wrócić i to czasem dosyć sporo. Głównie po to, by sprawdzić coś, co z początku było niemożliwe do sprawdzenia. Czasami można zdenerwować się nad wątkiem, który przechodzi się któryś raz z rzędu, ale na tym polega urok tej gry. Rozgrywka potrafi dostarczyć satysfakcji i rozrywki, a to właśnie powinniśmy czerpać z każdej dobrej produkcji.
Dla spragnionych wrażeń deweloperzy przygotowali także tryb time trial, w którym od momentu rozpoczęcia do zakończenia gry liczony jest czas. Jego włączenie może jednak sprawić, że wasze wcześniejsze postępy zostaną usunięte. Gra nie jest specjalnie długa, jednak szukanie ukrytych przejść i sposobów na ominięcie przeszkód niektórym spędzi sen z powiek.
Tiny Dangerous Dungeons - iOS Release Trailer
Produkcja studia Adventure Islands jest jedną z lepszych, w jakie przyszło mi grać. Nie jest specjalnie długa i to chyba jedyny jej minus. Jeśli Was przekonałem to pobierajcie grę ze sklepów linkami poniżej. W komentarzach podzielcie się opinią oraz ewentualnie dodajcie Wasze propozycje gier, których recenzje chcielibyście zobaczyć.
- Link do pobrania (Google Play)
- Link do pobrania (App Store)
Miłego weekendu!