Odwołanie iPhone'a 4 ze sprzedaży kosztowałoby Apple ponad 1.5 miliarda dolarów

fot. gizmodo
fot. gizmodo
Karolina Adamus

14.07.2010 08:15, aktual.: 14.07.2010 10:15

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

O problemie z utratą zasięgu w nowym iPhonie mówi się od dnia premiery telefonu na rynku komórkowym. Jak potwierdził wczoraj serwis Consumer Reports, kłopot z zasięgiem jest spowodowany wadą konstrukcyjną smartfona, a jako rozwiązanie poleca się... taśmę klejącą. Nie ma więc co się dziwić, że analitycy już teraz obliczają sumę, jaką straciłby Apple na odwołaniu iPhone'a 4 ze sprzedaży. Kwota jest całkiem spora.

O problemie z utratą zasięgu w nowym iPhonie mówi się od dnia premiery telefonu na rynku komórkowym. Jak potwierdził wczoraj serwis Consumer Reports, kłopot z zasięgiem jest spowodowany wadą konstrukcyjną smartfona, a jako rozwiązanie poleca się... taśmę klejącą. Nie ma więc co się dziwić, że analitycy już teraz obliczają sumę, jaką straciłby Apple na odwołaniu iPhone'a 4 ze sprzedaży. Kwota jest całkiem spora.

Pomijając problem mocno nadszarpniętej reputacji, z jakim spotkała by się firma z Cupertino, gdyby zdecydowała się wycofać iPhone'a 4 ze sprzedaży, producent sporo by na tym stracił. Toni Sacconaghi, analityk firmy Bernstein Research, oszacował, że Apple zubożało by ponad 1.5 miliarda dolarów (250 dolarów na każdym iPhonie 4), co daje około 3.5 procenta jego zarobków. Naprawa każdego modelu wyniosłaby firmę 75 dolarów.

Tańsze i bardziej opłacalne byłoby dla Apple rozdawanie tak zwanego bumpera (który wyeliminowałby dotykanie obudowy przez użytkownika w felernym miejscu) jako gratis do każdego sprzedawanego modelu iPhone'a 4. Ochronna opaska sprzedawana jest w cenie 29 dolarów. Jak zaznacza Bernstein Research, Apple straciłby jedynie jednego dolara na każdym bumperze dodawanym do telefonu.

Firma z Cupertino jak na razie nie przyznaje oficjalnie, że winą utraty zasięgu jest konstrukcja smartfona, a co za tym idzie nie ma mowy o oddaniu iPhone'a 4 do naprawy uwzględniając gwarancję. Apple zapowiedział jednak, że wypuści aktualizację oprogramowania iOS 4, która jak twierdzi ma rozwiązać problem.

Źródło: CNET

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)