Urządzenia OnePlus charakteryzują się tym, że oferują flagowe podzespoły w cenie znacznie niższej od mainstreamowych flagowców. Tegoroczny OnePlus 5, choć nieco droższy od poprzedników, również nie zrywa z tą tradycją. Jego twórcy zaznaczają ponadto, że jakość wykonania smartfona to najwyższa możliwa półka. Znany youtuber sprawdził, czy nie kłamali.
Odporność na zarysowania
OnePlus 5 jest wykonany z aluminium. Przedni panel to z kolei najnowsze szkło Corninga - Gorilla Glass 5. Ekran udało się zarysować dopiero przy zastosowaniu narzędzia o twardości 6 w skali Mohsa. Oznacza to tyle, że metalowe klucze czy drobne monety nie powinny wpłynąć na stan wyświetlacza. Gorzej natomiast z drobinkami piasku. Ten ma znacznie wyższą twardość i stanowi zagrożenie dla smartfonowych ekranów.
OnePlus 5 Durability Test! Scratch - Burn - BEND Tested
Tył smartfona również okazał się względnie odporny na zarysowania. O ile nożem technicznym bez problemu go zarysujemy, o tyle klucze pozostawią po sobie co najwyżej ślad, który zniknie po przetarciu smartfona ściereczką.
Warto również zwrócić uwagę na fakt, że wszystkie elementy smartfona zostały wykonane z metalu. Mowa tu więc nie tylko o samym tylnym panelu, ale również o detalach, takich jak osłona głośnika czy wszystkie przyciski.
Odporność na ogień i wyginanie
Kolejnym sprawdzianem jest test odporności na ogień. Prowadzący używa do tego celu zapalniczki, którą przypala wybrany punkt ekranu. OnePlus 5 został wyposażony w ekran AMOLED. Wytrzymał on działanie bezpośredniego promienia przez ponad pół minuty co jest wynikiem wybitnie dobrym. Niestety, białe zabarwienie okazało się trwałe i nie zniknęło jak to ma zazwyczaj miejsce w przypadku wyświetlaczy IPS LCD.
Najciekawszym testem jest próba wygięcia urządzenia. Niektóre smartfony wychodzą z niej bez szwanku, inne trwale się wyginają, a jeszcze inne - po prostu się łamią. OnePlus 5 należy na szczęście do tej pierwszej kategorii.
Co prawda, ekran urządzenia "wyskoczył" nieco z obudowy, ale po odwróceniu kierunku wyginania, wszystko wróciło na swoje miejsce. Wygląda więc na to, że najnowszy smartfon OnePlusa rzeczywiście należy do porządnych urządzeń.