OnePlus 5T niemal pewny. Na miejscu posiadaczy OnePlusa 5 byłbym wściekły

OnePlus 5T niemal pewny. Na miejscu posiadaczy OnePlusa 5 byłbym wściekły25.10.2017 11:11
vivo X20 - OnePlus 5T prawdopodobnie będzie do niego bardzo podobny
vivo X20 - OnePlus 5T prawdopodobnie będzie do niego bardzo podobny

Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce do sprzedaży trafi nowy model chińskiej firmy - OnePlus 5T. Co wiadomo na jego temat?

Przecieków na temat OnePlusa 5T pojawia się ostatnio sporo. Dość wspomnieć, że na Weibo wylądowały jego domniemane zdjęcia...

OnePlus 5T?
Źródło zdjęć: © weibo.com
OnePlus 5T?

... Android Authority dotarł do grafiki zapowiadającej nowy model...

Zapowiedź OnePlusa 5T?
Źródło zdjęć: © androidauthority.com
Zapowiedź OnePlusa 5T?

... a chiński sklep OPPOMART po cichu ruszył z przedsprzedażą.

OnePlus 5T?
Źródło zdjęć: © oppomart.com
OnePlus 5T?

Dodajmy do tego fakt, że OnePlus 5 został już wyprzedany i obecnie nie da się go zamówić ze strony producenta. Wygląda więc na to, że coś musi być na rzeczy.

Wspomniany sklep dorzucił nawet informacje na temat specyfikacji, ale specjalnie bym się do nich nie przywiązywał, bo OPPOMART lubi wysysać z palca dane, którymi nie dysponuje. O wiele bardziej wiarygodne są dane z benchmarka AnTuTu, w którym przetestowany został model o oznaczeniu OnePlus A5010. Testowy egzemplarz ma:

  • Androida 8.0 Oreo;
  • ekran o rozdzielczości 2160 x 1080 (proporcje 18:9);
  • Snapdragona 835;
  • 8 GB pamięci RAM;
  • 128 GB pamięci wewnętrznej;
  • 2 aparaty 20 Mpix.

Największą zmianą względem OnePlusa 5 ma być wyświetlacz 18:9 wypełniający znacznie większą przedniego panelu. I tu pojawia się pewien zgrzyt...

"Chcieliśmy tego spróbować, ale obecnie nie mamy zasobów ani dostępu do takich ekranów"

Szef OnePlusa - Pete Lau - wypowiedział te słowa w czerwcu, kiedy został zapytany przez serwis The Verge, dlaczego OnePlus 5 - wzorem konkurencji - nie ma wąskich ramek dookoła ekranu.

Dziś wiemy już, że Pete Lau nie powiedział całej prawdy.

Pamiętajmy, że OnePlus nie robi telefonów sam

OnePlus należy do chińskiego koncernu BBK, w którego rekach znajdują się także takie marki jak vivo czy OPPO. Właśnie z tego powodu OnePlus 5 jest bliźniaczo podobny do OPPO R11.

OnePlus 5 i OPPO R11 - znajdź 3 różnice
OnePlus 5 i OPPO R11 - znajdź 3 różnice

Warto w tym miejscu przypomnieć, że we wrześniu swoją premierę miał vivo X20 - smartfon z wąskimi ramkami. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie na tej konstrukcji bazować będzie OnePlus 5T.

Vivo X20 - OnePlus 5T prawdopodobnie będzie do niego bardzo podobny
Vivo X20 - OnePlus 5T prawdopodobnie będzie do niego bardzo podobny

Skoro vivo ma dostęp do takich ekranów, ma i OnePlus. Telefonu nie robi się w 3 miesiące, więc Pete Lau twierdząc w czerwcu, że firma chciała zrobić "bezramkowca", ale nie dysponuje odpowiednią technologią, nie powiedział całej prawdy. Owszem, premiera telefonu mogłaby się przez to przesunąć, ale w czerwcu prace nad vivo X20 i ewentualnym OnePlusem 5T musiały być już finalizowane i Lau z pewnością o tym wiedział.

Szkoda, że OnePlus nie postąpił jak Apple

Apple we wrześniu zaprezentował iPhone'a 8 oraz iPhone'a X. Pierwszy trafił do sprzedaży od razu, a drugi u pierwszych klientów wyląduje dopiero w listopadzie.

Firma robiąc coś takiego sprawiła, że zainteresowanie iPhone'em 8 jest niewielkie, bo ludzie czekają na lepszy model. Wielu doceni jednak to, że Apple gra z klientami w otwarte karty. Chcesz kupić podstawowy model? Proszę bardzo. Chcesz kupić lepszą wersję? Poczekaj.

Rok temu OnePlus postąpił podobnie wprowadzając OnePlusa 3T raptem 4 miesiące po OnePlusie 3. Wówczas jednak zmiany sprowadzały się do zastosowania lekko podkręconego procesora, pojemniejszej baterii i przedniego aparatu o wyższej rozdzielczości. Bez szału, więc nikt specjalnie pokrzywdzony nie był.

Tym razem ma być inaczej, bo ekran z wąskimi ramkami to dość radykalna zmiana. Jeśli OnePlus 5T faktycznie się pojawi, a ja dopiero co kupiłbym OnePlusa 5, byłbym wściekły.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)