OPPO R11 i R11 Plus oficjalnie. iPhone 7 Plus z Androidem w dwóch wersjach

OPPO R11
OPPO R11
Mateusz Żołyniak

09.06.2017 15:36, aktual.: 15.06.2017 11:46

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Parę dni temu OPPO pokazało model R11, a teraz dołączył do niego większy wariant flagowca - R11 Plus. Czas więc przyjrzeć się nieco bliżej temu, co do zaoferowania ma jeden z liderów chińskiego rynku smartfonów.

Czym różnią się OPPO R11 i R11 Plus?

OPPO w tym roku zdecydowało się najpierw ujawnić podstawową wersję flagowca, a dopiero klika dni później wprowadziło jego większą wersję. Nie oznacza to jednak, że R11 i R11 Plus bardzo różnią się od siebie. Ba, modele te dzieli jeszcze mniej niż w przypadku ubiegłorocznych R9 i R9 Plus czy R9s i R9s Plus.

Oppo R11
Oppo R11

Zanim przejdę dalej, rzućcie okiem na porównanie specyfikacji smartfonów:

Oppo R11
Oppo R11
ProducentOPPO
Model procesoraQualcomm Snapdragon 660
SegmentSmartfon flagowy
System operacyjnyAndroid 7.1
Przekątna ekranu5.5″
Rozdzielczość ekranu1920 x 1080
Maksymalna pamięć operacyjna4 GB RAM
Maksymalna pamięć wewnętrzna64 GB
Rozdzielczość matrycy16 Mpix
Pojemność akumulatora3000 mAh
Przejdź do pełnej specyfikacji

Chińczycy w tym roku postanowili oprzeć oba flagowe modele na tym samym układzie, którym jest zaprezentowany niedawno Snapdragon 660. Modele będą dostępne z taką samą pamięcią wewnętrzną (64 GB) i wyposażone są w te same aparaty. R11 Plus od R11 - poza wymiarami - można odróżnić po:

  • większym panelu AMOLED - 6 cali vs 5,5 cala;
  • większej baterii - 4000 mAh vs 3000 mAh;
  • większej ilości pamięci operacyjnej RAM - 6 GB vs 4 GB.

Podwójny aparat rodem z iPhone'a 7 Plus

Nowości OPPO - tak, jak wiele smartfonów chińskich producentów - wyglądem nawiązują do urządzeń Apple'a, ale na tym podobieństwa się nie kończą. Główną zaletą R11 i R11 Plus ma być bowiem podwójny aparat, który wzorowany jest na rozwiązaniu z iPhone'a 7 Plus.

Oppo R11 - aparaty
Oppo R11 - aparaty

System OPPO dla tegorocznych flagowców złożony został z matryc o wielkości 1/2,8 cala, które wyprodukowało Sony, oraz dwóch różnych obiektywów:

  • główny sensor - Sony IMX398, 16 Mpix (piksele o wielkości 1,12 mikrona), optyka o jasności f/1,7 oraz autofokus oparty na detekcji fazy;
  • dodatkowy sensor (teleobiektyw) - Sony IMX350, 20 Mpix (piksele o wielkości 1,12 mikrona), optyka o jasności f/2,6 i zwykły autofokus.

Pracą podwójnego aparatu w smartfonach OPPO zarządza podwójny ISP Qualcomm Spectra. Wykorzystanie teleobiektywu ma umożliwić użytkownikom korzystanie z opcji 2-krotnego przybliżenia optycznego oraz nowego trybu portretowego, w którym tło jest dokładnie rozmywane (efekt bokeh).

Oppo R11 - aparaty
Oppo R11 - aparaty

Chińczycy pochwali się również przednim aparatem. Ten ma matrycę 20 Mpix oraz obiektyw o jasności f/2,0. Nieźle, ale o wiele bardziej imponująco prezentują się rozwiązania ze smartfonów marki vivo, która również należy do grupy BBK.

OPPO nie ogląda się na innych

R11 i R11 Plus nie prezentują się imponująco na tle innych tegorocznych nowości, ale taką już strategię przyjęło OPPO. Firma dość konsekwentnie stawia na ekrany o rozdzielczości FullHD nawet w tych modelach, które mają wielkie wyświetlacze, a do tego nie wykorzystuje najbardziej wydajnych układów. Dla firmy ważna jest wydajność, ale zastosowane w linii R jednostki muszą być też energooszczędne.

Oppo R11
Oppo R11

Może wydawać się, że sprzęt ten nie będzie miał szans w starciu z o wiele lepiej wyposażonymi modelami konkurencji, a tych na chińskim rynku nie brakuje. OPPO wyrobiło sobie jednak świetną markę i to właśnie jego smartfony są jednymi z najchętniej kupowanych. Ba, dzięki olbrzymiej popularności w Chinach w pierwszym kwartale tego roku OPPO R9s był najchętniej kupowanym smartfonem z Androidem na świecie.

W tym wypadku będzie zapewne podobnie, chociaż szczegóły dotyczące dostępności R11 i R11 Plus nie są jeszcze znane.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)