OPPO R7 i R7 Plus oficjalnie. "Mniejszy i większy" czy "gorszy i lepszy"?

OPPO świętuje właśnie swoje 10. urodziny. W ramach celebracji odbyła się dziś prezentacja nowego smartfona, który dostępny jest w dwóch wariantach.

OPPO R7 i R7 Plus oficjalnie. "Mniejszy i większy" czy "gorszy i lepszy"? 1OPPO R7 Plus
Źródło zdjęć: © OPPO
Miron Nurski

Jeśli liczycie na to, że OPPO R7 i R7 Plus to po prostu ten sam telefon dostępny w dwóch rozmiarach, muszę Was rozczarować. Owszem, oba modele mają metalowe obudowy i zbliżoną specyfikację, ale od epitetów "mniejszy" i "większy", bardziej trafne będą określenia "gorszy" i "lepszy". Dlaczego? O tym za chwilę, ale najpierw zerknijcie na parametry techniczne.

  • Color OS 2.1 (zmodyfikowany Android 5.1 Lollipop);
  • 5- (R7) lub 6-calowy (R7 Plus) ekran AMOLED o rozdzielczości 1920 x 1080 (441/367 ppi) ze szkłem 2,5D;
  • 64-bitowy Snapdragon 615 (4 x 1,5 GHz + 4 x 1 GHz);
  • 3 GB pamięci RAM;
  • 16 (R7) lub 32 GB (R7 Plus) pamięci wewnętrznej;
  • slot na kartę microSD (do 128 GB);
  • aparat główny 13 Mpix z matrycą ISOCELL i przysłoną o jasności f/2.2;
  • aparat przedni 8 Mpix z przysłoną o jasności f/2.4;
  • LTE;
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n;
  • Bluetooth 4.1;
  • czytnik linii papilarnych (tylko w R7 Plus);
  • wymiary i waga R7: 143 x 71 x 6,3 mm; 147 gramów;
  • wymiary i waga R7 Plus: 158,18 x 82,3 x 7,75 mm; 203 gramy;
  • bateria o pojemności 2320 mAh (R7) lub 4100 mAh (R7 Plus);
  • szybkie ładowanie (75% w 30 minut).
OPPO R7 i R7 Plus oficjalnie. "Mniejszy i większy" czy "gorszy i lepszy"? 2
OPPO R7 Plus i R7 © OPPO

Podczas gdy mniejszy model ma baterię o pojemności 2320 mAh, co jest wartością śmiesznie małą jak na 5-calowca, większy może się poszczycić ogniwem 4100 mAh, co jest wartością bardzo wysoką nawet jak na 6-calowca. Elementem rozpoznawczym tej linii miały być znane z przecieków wąskie ramki otaczające ekran, ale jest to domena wyłącznie Plusa. Poza tym tylko R7 Plus ma czytnik biometryczny na tylnym panelu.

Oczywiście nie jest to zarzut, bo "Plus" w nazwie nie musi się odnosić wyłącznie do większego rozmiaru, ale i bogatszego wyposażenia i lepszego designu. Trochę dziwi mnie jednak brak konsekwencji, bo dodajmy jeszcze, że o ile R7 ma przyciski pojemnościowe, o tyle w R7 Plus postawiono na ekranowe, więc oba modele nawet wyglądają i obsługiwane są inaczej.

OPPO R7 i R7 Plus oficjalnie. "Mniejszy i większy" czy "gorszy i lepszy"? 3
OPPO R7 i R7 Plus © OPPO

Co z aparatem?

Firma zapewnia, że R7 i R7 Plus robią zdjęcia o 30% szybsze niż smartfony tej samej klasy (cokolwiek to oznacza), zaś samo uruchomienia aparatu ma trwać 0,7 sekundy. Dzięki 13-megapikselowej matrycy "ISOCELL" i obiektywom licencjonowanym przez Schneider-Kreuznach jakość zdjęć ma być satysfakcjonująca.

OPPO R7 i R7 Plus oficjalnie. "Mniejszy i większy" czy "gorszy i lepszy"? 4
OPPO R7 Plus © OPPO

Warto również dodać, że Chińczycy po raz kolejny wykorzystali opracowaną przez siebie technologię łączenie kilku zdjęć w jedno i "upychania" pikseli, dzięki czemu oba warianty R7 pozwalają na robienie 50-megapikselowych zdjęć.

Dzisiejsze nowości to nie tylko hardware, ale i software

Razem ze smartfonami OPPO zaprezentowało system Color OS 2.1 bazujący na Androidzie 5.1 Lollipop. Producent zapewnia, że nowa wersja oprogramowania działa szybciej i płynniej, a i czas uruchamiania telefonu udało się skrócić z 33 do 18 sekund. Sam interfejs jest teraz bardziej płaski i minimalistyczny.

ColorOS V2 1 0i Beta Update Preview

Oba smartfony teoretycznie można już zamawiać z internetowego sklepu Oppo (który oferuje także darmową wysyłkę do Polski), ale w praktyce widnieją obecnie jako "wyprzedane". Niestety nie można też podejrzeć europejskich cen i znane są tylko te chińskie. R7 został wyceniony na 2499 juanów (ok. 1470 zł), a R7 Plus na 2999 juanów (ok. 1770 zł), ale trzeba liczyć się z tym, że na Starym Kontynencie ceny będą nieco wyższe.

I jak Wam się podobają nowości OPPO? Same smartfony prezentują się interesująco, ale obecność Snapdragona 615 zamiast któregoś z linii 8xx wskazuje na to, że mamy do czynienia z urządzeniami ze średniej półki, zaś ceny - nawet te azjatyckie, nieobejmujące europejskich podatków - wcale takie średnie nie są. Zwłaszcza, że na horyzoncie widać już OnePlus 2, który zapewne będzie oferował więcej za mniej.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!