Inwestorzy są zdenerwowani ciągle zmniejszającym się dystansem między Nokią, a producentami korzystającymi z oprogramowania Android. Sporym rywalem dla fińskiego giganta jest także Apple oraz Samsung szykujący się do zajęcia pozycji lidera branży komórkowej w Europie Zachodniej.
Zapowiedź opublikowana w The Wall Street Journal wywalała spory entuzjazm na giełdzie. Akcje Nokii poszybowały w górę o 3,3 procent. Niestety, oficjalnego stanowiska firmy nie udało się uzyskać. Rzecznik amerykańskiego oddziału stwierdziła,, że nie będzie komentować dziennikarskich spekulacji. Komentarza odmawia także fiński rzecznik prasowy.
Jak myślicie, zmiana na stanowisku prezesa Nokii może być początkiem końca problemów?