Patentowe walki Apple'a i Samsunga jednak szkodzą innowacyjności

Galaxy Note II (fot. EC Memento)
Galaxy Note II (fot. EC Memento)
Adrian Nowak

13.02.2013 13:00, aktual.: 13.02.2013 14:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Tim Cook w ubiegłym roku zapewniał, że choć procesy sądowe są dla koncernu Apple irytującym problemem, ostatecznie nie mają wpływu na innowacje pojawiające się w kolejnych wersjach gadżetów. Samsung ma jednak wyraźnie odmienne zdanie na ten temat.

David Eun, jeden z dyrektorów Samsunga, przyznał, że choć firma może zyskać finansowo dzięki opłatom licencyjnym, w ostatecznym rozrachunku użytkownicy tracą na patentowych potyczkach. Choć Eun zapewnia oczywiście, że koreański koncern mocno inwestuje w rozwój nowych technologii, utrudnienia prawne sprawiają, że nie wszystkie rozwiązania trafiają do końcowych użytkowników.

Samsung ma obecnie skupiać się przede wszystkim na "oprogramowaniu, które zwiększy możliwości produktów firmy". Proces ten może oznaczać jednak nie tylko położenie większego nacisku na rozwój narzędzi wewnątrz firmy, ale również przejęcia mniejszych spółek czy partnerstwo przy pracach z innymi graczami.

Tim Cook nieco później (choć przy okazji innej konferencji) również nie szczędził słów na temat konkurentów. Samsung nie został wymieniony z nazwy, jednak Cook bez wątpienia atakował swojego największego rywala, zwracając uwagę chociażby na ekrany OLED, które stosowane są we wszystkich flagowych smartfonach z serii Galaxy. Zdaniem dyrektora generalnego Apple'a matryce te bardzo słabo oddają kolory.

Co jeszcze ciekawsze, Cook narzekał również na niewielką innowacyjność mobilnych koncernów. Jak stwierdził, rywale kalifornijskiej firmy nie są w stanie konkurować na polu innowacyjności, co sprawia, że zbyt często skupiają się na samej specyfikacji urządzeń. Choć bez wątpienia jest w tym sporo prawdy, większe ekrany i niezwykle szybkie procesory nowych smartfonów mimo wszystko również wydają się istotnymi parametrami dla użytkowników.

Wyraźnie widać, że największe koncerny na rynku mobilnym po prostu za sobą nie przepadają. Choć ostatnio to iPhone'owi coraz częściej wytyka się brak innowacyjnych funkcji i odcinanie kuponów od dawnej rewolucyjności, genialne wyniki sprzedażowe urządzenia zamykają usta krytykom. Może zamiast zarzucać konkurentom skupianie się na specyfikacji urządzeń, Apple zaprezentowałby w swoim nowym smartfonie coś innowacyjnego?

Źródło: SlashGear

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)