Pixel C oficjalnie. Google zapowiada pierwszą hybrydę zrobioną w pojedynkę

Pixel C oficjalnie. Google zapowiada pierwszą hybrydę zrobioną w pojedynkę
29.09.2015 18:36
Pixel C
Pixel C
Źródło zdjęć: © Google
Redakcja Komórkomanii
Redakcja Komórkomanii

Google wprowadził właśnie do swojej oferty kolejny tablet, który dla odmiany nie należy do linii Nexus.

Pixel C to pierwszy tablet zaprojektowany w całości przez Google'a, który - podobnie jak Surface Microsoftu czy iPad Pro Apple'a - w zamyśle ma służyć jako narzędzie do rozrywki i pracy. O ile jednak sprzęt Microsoftu ma desktopowy system operacyjny, a Apple zadbał, by iPad Pro już na starcie miał pakiet aplikacji, z których będą mogli skorzystać profesjonaliści, o tyle przydatność Pixela C w pracy na tę chwilę nie pobudza zbytnio wyobraźni. To po prostu dość wypasiony tablet z Androidem i opcjonalną klawiaturą, na którego temat Google zdradził zresztą na razie tylko garść szczegółów.

  • Android 6.0 Marshmallow;
  • 10,2-calowy ekran o rozdzielczości 2560 x 1800 (307 ppi);
  • 4-rdzeniowy procesor NVIDIA Tegra X1 z grafiką Maxwell;
  • 3 GB pamięci RAM;
  • 32 lub 64 GB pamięci wewnętrznej;
  • port USB typu C;
  • świecąca belka informująca o stanie baterii na tylnym panelu;
  • fizyczna klawiatura QWERTY (opcjonalnie).

Tablet ma superwydajny, skrojony na potrzeby graczy układ Tegra X1, sporo pamięci operacyjnej oraz 10,2-calową matrycę o nietypowych proporcjach i wysokim zagęszczeniu pikseli, która wykręca ponoć jasność sięgającą 500 nitów, co zagwarantowałoby dobrą widoczność w słońcu. To wszystko działa pod kontrolą najnowszego Androida 6.0 Marshmallow.

Pixel C
Źródło zdjęć: © Google
Pixel C

Tablet cechuje się ponadprzeciętną jakością wykonania, gdyż obudowę wykonano z metalu. Z tyłu, zamiast logo, zostały umieszczone znane z Chromebooka Pixel kolorowe diody, które wskazują między innymi stan naładowania baterii. Całkiem subtelna identyfikacja – diody można powiązać z wielobarwnym logo Google'a.

Pixel C
Źródło zdjęć: © Google
Pixel C

Pixela C, podobnie jak telefony z serii Nexus, wyposażono w port USB-C. Opcjonalnie można do niego podłączyć klawiaturę. W zasadzie nie tyle podłączyć, co sparować, gdyż komunikacja odbywa się za pośrednictwem Bluetootha, a cały mechanizm opera się na silnych magnesach.

Pixel C
Źródło zdjęć: © Google
Pixel C

Ceny?

  • Pixel C 32 GB - 499 dolarów (ok. 1880 zł);
  • Pixel C 64 GB - 599 dolarów (ok. 2260 zł);
  • klawiatura - 149 dolarów (ok. 560 zł).

Na cały zestaw trzeba zatem przygotować przynajmniej ok. 2440 zł, a jest to kwota nieobejmująca podatków. Na tle konkurencji wielkiej tragedii nie ma (iPad Pro startuje z poziomu 799 dol, czyli ponad 3000 zł za najtańszy wariant bez akcesoriów), ale mimo wszystko mówimy tylko o tablecie, który nie nadaje się do naprawdę poważnych zastosowań, a kwota nie jest niska.

Google dość mocno namieszał w nazewnictwie swoich urządzeń. Dotychczas linia Pixel obejmowała wyłącznie Chromebooki z systemem Chrome OS, zaś dla urządzeń z Androidem zarezerwowała była linia Nexus. Być może jednak wyszukiwarkowy gigant chce w ten sposób zaznaczyć, że ten tablet opracował sam.

Pixel C ma trafić do sprzedaży przed Świętami. W międzyczasie powinniśmy też poznać więcej szczegółów, bo dzisiejszą premierę należy traktować bardziej jako zapowiedź.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)