Producenci smartfonów z Androidem przyzwyczaili nas do wypuszczania własnych "OS-ów" jak HarmonyOS, ColorOS czy OxygenOS. Coś, co kiedyś było nazywane nakładką na Androida, coraz częściej promowane jest jako system operacyjny "bazujący na Androidzie". Teraz podobną drogę obrał nawet Google.
Pragati OS to wariacja Androida przeznaczona na rynek indyjski
Oprogramowanie rozwijane jest przez Google'a i indyjskiego operatora Jio. Docelowo ma kontrolować tanie smartfony sprzedawane w Indiach. Progati to hinduskie słowo oznaczające postęp.
Już wcześniej obie firmy zapowiadały, że bazujący na Androidzie system zostanie "ekstremalnie zoptymalizowany" pod rynek indyjski. Oprogramowanie ma być lekkie i działać sprawnie nawet na najtańszych podzespołach, a przy tym dawać dostęp do kluczowych funkcji Androida. Twórcy przedpremierowo chwalą się głównie tłumaczem w czasie rzeczywistym czy odczytywaniem wyświetlanego na ekranie tekstu z użyciem syntezatora mowy.
Pierwszym smartfonem z systemem Pragati OS będzie JioPhone Next, którego premiera ma się odbyć na początku listopada. Twórcy zapowiadają, że będzie to jeden z najtańszych smartfonów na świecie.
Ale to już było
W 2017 roku swoją premierę miał system Google'a o nazwie Android Go. Ten także był uboższą wersją jego popularnej platformy i także skierowany był głównie na rynek indyjski. A w zasadzie jest, bo nowe smartfony z Androidem Go wciąż się pojawiają.
Z pierwszych zapowiedzi wynika, że cel istnienia systemu Pragati OS jest dokładnie taki sam. Z tą różnicą, że palce macza w nim także operator, który planuje dorzucić garść swoich własnych aplikacji.
Lada moment Google będzie miał w swoim portfolio dwie wzajemnie kanibalizujące się wariacje Androida, z których jedna nie jest nazywana Androidem. Nadążacie?
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.