Mogłoby się wydawać, że jest to swoista manifestacja autorów greenpois0n względem Hotza, który wczoraj udostępnił limera1n, jednak nic bardziej mylnego. Ojcowie greenpois0n stwierdzili, że nie ma sensu udostępniać teraz programu, ponieważ jest duże prawdopodobieństwo, że wielki Apple załata obie dziury, z których korzysta limera1n oraz GP, w efekcie czego użytkownicy iZabawek zostaną na lodzie. A przynajmniej na jakiś czas, dopóki hackerzy nie znajdą kolejnych dziur.
W związku z powyższym premiera greenpois0n została przesunięta do czasu, aż Apple zaprezentuje oficjalną wersję oprogramowania 4.2. Co więcej, expolit, z którego korzysta limera1n, zostanie również wdrożony do GP, dzięki czemu będziemy mieli wielki kombajn do odblokowywania.
Źródło: iSpazio